Przepis na Zupa z kiszonej kapusty pekińskiej suan cai z wieprzowiną
Zupa z kiszonej kapusty pekińskiej suan cai z wieprzowiną nawiązuje do północnochińskich, zimowych zup na bazie domowych kiszonek. Klarowny, lekko kwaśny bulion z imbirem, czosnkiem i sosem sojowym otacza miękką wieprzowinę, sprężystą kapustę i delikatne tofu. Smak przypomina skrzyżowanie bigosu z lekkim chińskim rosołem, więc jest rozgrzewający, ale nie ciężki.
Suan cai to tradycyjna kiszona kapusta z północnych Chin, używana zimą podobnie jak u nas kiszona kapusta do bigosu. Zupy na jej bazie mają rozgrzewać i wykorzystywać zapasy mięsa oraz kiszonek z domowych beczek.
Ta zupa z kiszonej kapusty suan cai z wieprzowiną łączy północnochińską tradycję zimowych kiszonek z dobrze znanym Polakom smakiem kapusty kiszonej. Lekko kwaśny, rozgrzewający bulion z miękką wieprzowiną przypomina trochę bigos w formie zupy, ale z wyraźnym akcentem imbiru, czosnku i azjatyckich przypraw. To danie, które smakuje egzotycznie, a jednocześnie jest zaskakująco swojskie.
Dlaczego ta wersja działa
- Podsmażenie imbiru, czosnku i mięsa buduje głębię, więc zupa nie jest jedynie kwaśna.
- Krótko podsmażona kapusta zachowuje sprężystość i wyraźny aromat kiszonki.
- Tofu dodane na końcu zwiększa sytość, nie obciążając bulionu tłuszczem.
- Cukier i sos sojowy równoważą kwaśność, nadając bardziej „rosołowy” charakter.
Wskazówki kucharza
Zawsze spróbuj kapusty przed gotowaniem – bardzo słona wymaga mniej sosu sojowego i doprawienia dopiero na końcu. Jeśli po 20 minutach bulion wydaje się płaski, dolej 2–3 łyżki zachowanego soku z kapusty i pogotuj kilka minut, aż aromat stanie się wyraźniejszy. Pilnuj też tofu: zbyt długo gotowane w silnym wrzeniu kruszy się, a zupa robi się mętna i lekko „kaszowata” w ustach.
Jak podawać
Podawaj zupę bardzo gorącą z dużą ilością szczypiorku, najlepiej po powrocie z zimnego spaceru, kiedy potrzebujesz szybkiego rozgrzania. Świetnie smakuje z miseczką parowanego ryżu, który można wrzucać łyżką do talerza, albo z grubą kromką razowego chleba, jeśli chcesz zachować bardziej polski charakter.
Na co uważać
- Jeśli kapusta jest bardzo kwaśna, szybko ją przepłucz, inaczej zupa może mieć cierpki posmak.
- Nie podsmażaj czosnku zbyt długo – zbrązowiały nada zupie gorzki, ciężki aromat.
- Tofu dodawaj na końcu i mieszaj tylko lekko, bo kostki łatwo się kruszą.
- Nie skracaj mocno czasu gotowania mięsa – powinno być miękkie, nie żujące.
Składniki
- kapusta kiszona (najlepiej z kapusty pekińskiej, może być zwykła) - 300 g
- łopatka wieprzowa lub karkówka - 300 g
- bulion drobiowy lub warzywny - 1.2 l
- imbir świeży - 15 g
- czosnek - 3 ząbki
- sos sojowy - 1.5 łyżki
- olej roślinny - 1 łyżka
- cukier - 0.5 łyżeczki
- biały pieprz mielony - 0.25 łyżeczki
- tofu naturalne - 150 g
- szczypiorek - 2 łyżki
Przygotowanie
- Kapustę kiszoną lekko odciśnij z nadmiaru soku, zachowując go osobno, i posiekaj na kawałki wielkości kęsa. Powinna pozostać włóknista, ale bez bardzo długich nitek, które plączą się na łyżce i utrudniają jedzenie.
- Wieprzowinę pokrój w cienkie paski lub małe kostki, usuwając grube kawałki tłuszczu i błon, żeby szybciej zmiękła. Imbir obierz i pokrój w cienkie plasterki, czosnek obierz i lekko zgnieć bokiem noża lub drobno posiekaj.
- W garnku rozgrzej olej na średnio mocnym ogniu. Dodaj imbir i czosnek, smaż 1–2 minuty, mieszając, aż intensywnie zapachną i lekko się zeszklą, ale pozostaną jasne – jeśli zaczynają brązowieć, natychmiast zmniejsz ogień.
- Dodaj wieprzowinę i smaż 4–5 minut, mieszając, aż mięso przestanie być różowe z wierzchu i miejscami lekko się zrumieni. Na dnie garnka powinny pojawić się brązowe przyrumienione fragmenty – to baza smaku bulionu.
- Dodaj posiekaną kapustę kiszoną, dokładnie wymieszaj z mięsem i smaż kolejne 3–4 minuty. Kapusta powinna się podgrzać, lekko zmięknąć i zacząć intensywnie pachnieć kwaśno-słono, ale nie może przywierać ani się przypalać na brzegach.
- Wlej bulion, dodaj sos sojowy i cukier, zeskrobując z dna garnka przyrumienione fragmenty. Doprowadź do wrzenia, po czym zmniejsz ogień do małego, przykryj i gotuj ok. 20 minut, aż mięso będzie miękkie, a bulion nabierze pełnego, kwaśno-słonego aromatu.
- Tofu pokrój w kostkę ok. 1,5 cm. Dodaj je do zupy na ostatnie 5 minut gotowania i bardzo delikatnie zamieszaj, aby kostki się nie rozpadły – powinny się tylko dobrze podgrzać i pozostać sprężyste w dotyku.
- Na koniec dopraw zupę białym pieprzem i w razie potrzeby odrobiną soli lub zachowanym sokiem z kapusty, jeśli chcesz mocniej kwaśny efekt. Gotowa zupa jest lekko mętna, z miękką wieprzowiną i kapustą, która wciąż stawia lekki „ząb”.
- Podawaj bardzo gorącą, posypaną posiekanym szczypiorkiem. Jeśli lubisz ostre smaki, skrop wierzch kilkoma kroplami oleju chili tuż przed jedzeniem, aż na powierzchni pojawią się czerwone smużki.
Przechowywanie
Po nocy w lodówce zupa zyskuje głębszy smak, a kwaśność kapusty łagodnieje. Podgrzewaj na małym ogniu, delikatnie mieszając, bo tofu z czasem robi się kruche i łatwo się rozpada.
Pierwszy raz ugotowałam tę zupę po powrocie z grudniowego bazaru, mając w lodówce tylko kapustę kiszoną i kawałek łopatki. Od tamtej pory to mój numer jeden, gdy znajduję w zamrażarce mięso, a nie mam siły na długie gotowanie.