Przepis na Tacos de barbacoa z wolno duszoną wołowiną
Tacos de barbacoa to miękkie, soczyste kawałki wołowiny duszone tak długo, aż praktycznie same się rozpadają. W Meksyku takie mięso często podaje się w niedzielę lub na rodzinne spotkania, kiedy garnek może spokojnie pyrkać przez kilka godzin. Smak przypomina połączenie polskiej wołowiny z sosu z aromatem wędzonej papryki i świeżej kolendry, zawinięte w ciepłą tortillę.
Tacos de barbacoa to esencja powolnego gotowania po meksykańsku – wołowina dusi się tak długo w aromatycznym sosie chili, aż można ją niemal mieszać samym spojrzeniem. Smak jest głęboki, lekko dymny od suszonych papryk, z wyczuwalnym kuminem i świeżością kolendry, a całość zamknięta w miękkiej tortilli przypomina jednocześnie swojską wołowinę z sosu i uliczne jedzenie z Meksyku. To danie, które robi wrażenie na gościach, choć większość pracy wykonuje za nas garnek na wolnym ogniu.
Wskazówki kucharza
Kluczem jest cierpliwość: nie skracaj czasu duszenia, bo mięso musi się rozpadać pod widelcem – jeśli stawia opór, daj mu jeszcze 20–30 minut. Pilnuj też, by sos delikatnie „pyrkał”, a nie gwałtownie wrzał, inaczej wołowina będzie twarda. Po porwaniu mięsa koniecznie wymieszaj je z częścią sosu z garnka; suche kawałki w tortilli to najczęstszy błąd przy domowej barbacoi.
Jak podawać
Tacos najlepiej podawać od razu po złożeniu, z miską limonek, posiekaną cebulą i dużą garścią świeżej kolendry na środku stołu, żeby każdy mógł doprawić je po swojemu. Świetnie pasuje do nich prosta salsa z pomidorów lub pikantna salsa verde oraz miska fasoli po meksykańsku. Na domowe „taco night” możesz podać do nich lekką agua frescę lub piwo w stylu lager, które nie przytłumi smaku mięsa.
Składniki
- wołowina - 1.2 kg
- cebula - 2 sztuka
- czosnek - 5 ząbek
- papryka chili suszona - 3 sztuka
- liść laurowy - 2 sztuka
- bulion wołowy - 600 ml
- ocet jabłkowy - 2 łyżka
- kumin mielony - 1.5 łyżeczka
- oregano - 1 łyżeczka
- sól - 1.5 łyżeczka
- pieprz czarny - 0.5 łyżeczka
- tortilla kukurydziana - 16 sztuka
- kolendra - 1 pęczek
- limonka - 2 sztuka
- cebula - 1 sztuka
Przygotowanie
- Wołowinę pokrój na duże kawałki wielkości pięści, usuń nadmiar twardego tłuszczu, ale zostaw trochę, żeby mięso nie wyschło.
- Jedną cebulę pokrój w grube plastry, drugą odłóż na później. Czosnek obierz, zostaw w całości.
- Suszone papryki chili zalej gorącą wodą i odstaw na 15 minut, aż zmiękną. Jeśli używasz świeżych papryczek, usuń gniazda nasienne, jeśli chcesz łagodniejszą wersję.
- Namoczone papryki przełóż do blendera razem z czosnkiem, kuminem, oregano, octem, 1 łyżeczką soli i około 100 ml bulionu. Zmiksuj na gładki sos, w razie potrzeby dodaj trochę bulionu.
- Na dnie dużego garnka ułóż plastry cebuli i liście laurowe, na wierzchu rozłóż kawałki wołowiny. Polej mięso sosem chili i dolej resztę bulionu.
- Przykryj garnek pokrywką, doprowadź do lekkiego wrzenia, potem zmniejsz ogień do minimum i duś 2,5–3 godziny. Mięso jest gotowe, gdy bez oporu rozpada się przy nacisku widelca.
- Wyjmij mięso na deskę i przy pomocy dwóch widelców porwij je na włókna. Wymieszaj z kilkoma łyżkami sosu z garnka, żeby było soczyste.
- Czerwoną cebulę pokrój w bardzo drobną kostkę, kolendrę posiekaj. Limonki pokrój na ćwiartki.
- Tortille podgrzej na suchej patelni po 20–30 sekund z każdej strony, aż staną się miękkie i elastyczne.
- Na każdą tortillę nałóż porcję mięsa, posyp cebulą i kolendrą, skrop sokiem z limonki i od razu podawaj.
Przechowywanie
Mięso przechowuj osobno od tortilli, w szczelnym pojemniku. Podgrzewaj na małym ogniu z odrobiną wody lub sosu, aby nie wyschło. Tortille najlepiej mrozić oddzielnie, przełożone papierem.