Przepis na Carne asada – grillowana wołowina po meksykańsku
Carne asada to cienko krojona, marynowana wołowina grillowana na mocnym ogniu, bardzo popularna na rodzinnych spotkaniach w Meksyku. Mięso jest soczyste, pachnie limonką, czosnkiem i kuminem, a na brzegach ma lekko przypieczone, dymne kawałki. To coś jak nasze karkówki z grilla, tylko w bardziej cytrusowo-kolendrowej odsłonie.
Carne asada to kwintesencja meksykańskiego „asado” – cienko krojone, cytrusowo-marynowane mięso, które ląduje na ruszcie przy każdym większym rodzinnym spotkaniu. Soczysta wołowina pachnie limonką, pomarańczą, kuminem i czosnkiem, a brzegi są przyjemnie dymne i lekko przypalone, jak po najlepszym ognisku. To danie, które łączy klimat polskiego grilla z intensywną, świeżą aromatycznością kuchni z północnego Meksyku.
Wskazówki kucharza
Kluczem jest bardzo mocno rozgrzany grill – jeśli ruszt będzie letni, mięso puści sok i zamiast przypiec się, zacznie się dusić. Nie marynuj cienkich plastrów wołowiny zbyt długo w bardzo kwaśnej marynacie (maksymalnie 4 godziny w lodówce), bo kwas zacznie „gotować” mięso i zrobi się włókniste. Po grillowaniu zawsze daj stekom kilka minut odpoczynku na desce i kroj je w poprzek włókien – różnica w kruchości jest ogromna, co szczególnie docenia się, gdy karmisz większą grupę znajomych.
Jak podawać
Podaj carne asada z ciepłymi tortillami, szybką salsą z pomidorów i miseczką guacamole – każdy może złożyć sobie własnego taco, co świetnie się sprawdza na wieczorach przy grillu na tarasie. Jako dodatki sprawdzą się grillowana kukurydza, sałatka z czerwonej kapusty lub prosta sałata z limonkowym dressingiem. Do picia wybierz lekkie czerwone wino, zimne piwo w stylu lager albo orzeźwiającą micheladę, jeśli chcesz zostać w meksykańskim klimacie.
Składniki
- wołowina stekowa - 800 g
- sok z limonki - 3 łyżki
- sok z pomarańczy - 3 łyżki
- olej roślinny - 3 łyżki
- czosnek - 3 ząbki
- kumin mielony - 1 łyżeczka
- oregano suszone - 1 łyżeczka
- papryka słodka - 1 łyżeczka
- papryczka chili w proszku - 0.5 łyżeczki
- sól - 1 łyżeczka
- pieprz czarny - 0.5 łyżeczki
- kolendra świeża - 3 łyżki
- limonka - 1 szt
Przygotowanie
- Wołowinę pokrój w cienkie plastry, jeśli nie jest już pokrojona. Delikatnie rozbij każdy plaster tłuczkiem przez folię, aby wyrównać grubość do około 1 cm.
- W dużej misce wymieszaj sok z limonki, sok z pomarańczy, olej, czosnek, kumin, oregano, paprykę słodką, chili w proszku, sól i pieprz.
- Włóż plastry wołowiny do marynaty, dokładnie obtocz każdy kawałek. Przykryj i odstaw na minimum 20 minut w temperaturze pokojowej lub do 4 godzin w lodówce.
- Rozgrzej grill ogrodowy lub patelnię grillową na dużym ogniu. Ruszt lub patelnię lekko posmaruj olejem, aby mięso nie przywierało.
- Wyjmij mięso z marynaty, pozwól, aby nadmiar płynu spłynął z kawałków. Nie wycieraj ich całkowicie – cienka warstwa marynaty ma zostać.
- Kładź plastry wołowiny na bardzo gorącym ruszcie lub patelni. Grilluj 2–3 minuty z każdej strony, aż pojawią się wyraźne ślady grillowania, a mięso będzie w środku różowe (dla średniego wysmażenia). Cieńsze kawałki mogą potrzebować tylko 1,5–2 minut.
- Po zdjęciu z grilla przełóż mięso na deskę i odstaw na 5 minut, aby soki się równomiernie rozłożyły.
- Pokrój wołowinę w cienkie paski w poprzek włókien. Posyp świeżą kolendrą i podawaj z ćwiartkami limonki do skropienia.
Przechowywanie
Pokrojoną carne asada przechowuj w lodówce w szczelnym pojemniku. Możesz ją delikatnie podgrzać na patelni lub wykorzystać na zimno do kanapek i sałatek. Nadaje się do mrożenia do 2 miesięcy, najlepiej w porcjach.