Przepis na Tacos de papa – ziemniaczane tacos z serem i salsą
Tacos de papa to domowe meksykańskie tacos z kremowym farszem z ziemniaków i sera, popularne jako tani, bezmięsny obiad uliczny. Nadzienie jest miękkie i łagodne jak w pierogach ruskich, a kontrastuje z nim chrupiąca, podsmażona tortilla, świeża salsa pomidorowa i sałata. Ten przepis świetnie wykorzystuje resztki ugotowanych ziemniaków i sera, więc łatwo zrobisz dużą porcję bez wielkich zakupów.
W wielu meksykańskich domach tacos de papa robi się, gdy w lodówce zostają ugotowane ziemniaki – to tani, sycący sposób na ich wykorzystanie. Podaje się je z prostą salsą i sałatą, często jako szybki obiad dla całej rodziny.
Te tacos łączą znajomy, „ruskowy” smak ziemniaków z serem z formą ulicznego jedzenia, które je się rękami, prosto z patelni. Świeża salsa i limonka dodają kwasowości i soczystości, dzięki czemu danie nie jest ciężkie mimo smażenia. To świetny przepis na wspólne gotowanie przy stole, gdy każdy nadziewa i składa własne tacos.
Dlaczego ta wersja działa
- Krótkie odparowanie ugotowanych ziemniaków sprawia, że farsz jest gęsty i nie wypływa z tacos przy smażeniu.
- Podsmażona cebula i czosnek dodają głębi smaku bez ostrości surowej cebuli, zbliżając farsz do klimatu pierogów ruskich.
- Podgrzewanie tortilli przed nadziewaniem zapobiega ich pękaniu i ułatwia składanie na pół.
- Smażenie w umiarkowanej ilości oleju daje chrupiącą, ale nie ociekającą tłuszczem tortillę.
Wskazówki kucharza
Jeśli używasz ziemniaków sałatkowych, puree może wyjść zbyt sprężyste – dodaj łyżkę oleju lub odrobinę mleka, by zmiękczyć farsz. Uważaj, by nie smażyć tacos w zbyt małej ilości oleju: tortilla powinna mieć kontakt z tłuszczem na całej powierzchni, inaczej miejscami się przypiecze, a gdzie indziej zostanie gumowa. Przed podaniem przekrój jedno tacos próbne – jeśli ser w środku jest tylko letni, kolejne smaż odrobinę dłużej.
Jak podawać
Podaj tacos de papa z dużą miską sałaty, dodatkową salsą i jogurtem lub kwaśną śmietaną do maczania, żeby każdy mógł doprawić je po swojemu. Świetnie pasują do nich marynowana cebula, plasterki awokado albo szybkie ogórki z limonką i chili. To dobre danie na wieczór, gdy wspólnie smażycie przy stole i jecie tacos prosto z patelni.
Na co uważać
- Nie napełniaj tortilli zbyt obficie – zbyt gruba warstwa farszu utrudni równomierne usmażenie i może wypływać bokami.
- Jeśli tortille są przesuszone z paczki, lekko spryskaj je wodą przed podgrzewaniem, inaczej będą pękać przy składaniu.
- Smaż na średnim, a nie bardzo mocnym ogniu, bo tortilla szybko się spali, zanim farsz i ser w środku zdążą się nagrzać.
Zamienniki
- Ser żółty możesz zastąpić mozzarellą lub mieszanką sera i twarogu, by zbliżyć smak do pierogów ruskich.
- Papryczkę chili podmień na łagodniejsze jalapeño z zalewy lub płatki chili, łatwiej wtedy kontrolować ostrość.
- Tortille kukurydziane możesz zastąpić pszennymi, pamiętaj tylko, że będą mniej chrupiące i bardziej sycące.
Składniki
- ziemniaki - 700 g
- ser - 150 g
- cebula - 1 sztuka
- czosnek - 2 ząbki
- olej roślinny - 4 łyżki
- tortilla kukurydziana - 12 sztuk
- sałata - 0.5 główki
- pomidory - 2 sztuki
- kolendra - 0.5 pęczka
- limonka - 2 sztuki
- papryczka chili - 1 sztuka
- sól - 1.25 łyżeczki
- pieprz czarny - 0.25 łyżeczki
Przygotowanie
- Ziemniaki obierz, pokrój na równe kawałki, zalej zimną wodą, lekko posól i gotuj 15–20 minut, aż będą miękkie i bez oporu przebijesz je widelcem.
- Odcedź ziemniaki i odstaw na 2–3 minuty, by odparowała para – dzięki temu puree nie będzie wodniste. Rozgnieć je tłuczkiem na gładką masę bez grudek.
- Cebulę posiekaj w drobną kostkę. Na patelni rozgrzej 1 łyżkę oleju na średnim ogniu, dodaj cebulę i smaż 3–5 minut, aż zmięknie i stanie się szklista, ale nie zbrązowieje.
- Dodaj przeciśnięty czosnek i smaż jeszcze ok. 1 minuty, aż poczujesz wyraźny zapach, lecz zanim czosnek zacznie ciemnieć.
- Cebulę z czosnkiem przełóż do ziemniaków, dodaj starty ser, 0,75 łyżeczki soli i pieprz. Wymieszaj, aż ser zacznie się lekko topić, a masa będzie jednolita i kremowa.
- Spróbuj farszu i w razie potrzeby dosól – po usmażeniu smak delikatnie złagodnieje, więc teraz może być minimalnie mocniejszy.
- Sałatę posiekaj w cienkie paski. Pomidory pokrój w drobną kostkę, usuwając wodniste środki, by salsa nie była zbyt rzadka. Papryczkę chili drobno posiekaj, po usunięciu pestek dla łagodniejszej wersji.
- W miseczce wymieszaj pomidory, chili, posiekaną kolendrę, sok z 1 limonki i szczyptę soli. Salsa powinna być soczysta, ale nie wodnista; jeśli zebrało się dużo płynu, odlej nadmiar.
- Na suchej patelni podgrzewaj tortille po 20–30 sekund z każdej strony, aż staną się miękkie i elastyczne – powinny dać się zgiąć bez pękania.
- Na każdą tortillę nałóż porcję ziemniaczanego farszu i rozsmaruj na połowie, zostawiając brzegi wolne. Złóż tortillę na pół i lekko dociśnij, by farsz równomiernie się rozłożył.
- Na patelni rozgrzej pozostały olej na średnim ogniu. Smaż tacos po 2–3 minuty z każdej strony, aż będą złociste, brzegi wyraźnie chrupiące, a środek dobrze podgrzany i ser roztopiony.
- Usmażone tacos odkładaj na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, by odsączyć nadmiar tłuszczu. Podawaj od razu, posypane sałatą, polane salsą i skropione sokiem z drugiej limonki.
Przechowywanie
Usmażone tacos najlepiej zjeść od razu, bo z czasem miękną i tracą chrupkość. Nadzienie ziemniaczane możesz trzymać w lodówce do 2 dni i smażyć świeże tacos na bieżąco; odgrzewane na patelni będą mniej chrupiące, ale nadal smaczne.
Najbardziej lubię robić te tacos z ziemniaków z wczorajszego obiadu – farsz ma wtedy lepszą strukturę, a ja mam poczucie, że nic się nie marnuje.