Przepis na Pulled pork – szarpana wieprzowina w sosie barbecue

Pulled pork to wolno pieczona łopatka wieprzowa w stylu południowego barbecue, tutaj przygotowana w zwykłym piekarniku zamiast wędzarni. Mięso jest mocno doprawione, lekko słodkie, dymne i tak miękkie, że rozpada się przy lekkim pociągnięciu widelca. Ten przepis daje efekt food truckowego pulled porka dzięki rubowi z musztardą, obsmażeniu i pieczeniu w niskiej, stabilnej temperaturze.

To domowa wersja klasycznego pulled porka z amerykańskiego Południa, gdzie mięso zwykle piecze się w dymie drewna przez wiele godzin. Tutaj efekt dymności daje wędzona papryka i mocne obsmażenie, więc danie jest bardziej dostępne dla kuchni bez grilla i wędzarni.

To pulled pork, które realnie da się zrobić w domowym piekarniku, bez grilla, a wciąż ma głębię smaku kojarzoną z food truckami. Zbalansowany sos barbecue z dodatkiem octu sprawia, że mięso nie jest ulepkowato słodkie, tylko wyraźnie dymne, lekko kwaskowe i długo pozostaje soczyste.

Dlaczego ta wersja działa

  • Musztarda działa jak „klej” dla przypraw i pomaga zbudować intensywną, przypieczoną skórkę bez panierki.
  • Obsmażenie przed pieczeniem tworzy głęboki smak umami i dymne nuty nawet bez grilla.
  • Niska, stała temperatura pozwala tkance łącznej zamienić się w żelatynę, więc mięso jest miękkie, ale nie suche.
  • Sos barbecue rozcieńczony octem i wodą daje gęsty, błyszczący sos bez przesadnej słodyczy.
Pulled pork – szarpana wieprzowina w sosie barbecue

Wskazówki kucharza

Jeśli masz czas, natrzyj mięso przyprawami dzień wcześniej i odstaw do lodówki, najlepiej bez przykrycia – skórka lekko przeschnie i po upieczeniu będzie bardziej wyrazista. Typowy błąd to za małe naczynie, w którym mięso prawie całe tonie w sosie i bardziej się dusi niż piecze; wybierz formę, w której łopatka leży w jednej warstwie. Przy szarpaniu mięsa szukaj momentu, gdy widelec wchodzi jak w miękkie masło – jeśli musisz mocno ciągnąć, daj mu jeszcze czas.

Jak podawać

Podawaj w miękkich bułkach z coleslawem, piklami i plasterkami jalapeño albo na pieczonych ziemniakach czy frytkach jako „loaded fries”. Na większą imprezę ustaw miskę z mięsem, dodatkami (sałata, cebula, ogórki, sosy) i podaj tortille lub małe bułki, by każdy złożył własną kanapkę. Resztki świetnie sprawdzą się jako farsz do quesadilli, tostów lub zapiekanki z makaronem.

Na co uważać

  • Nie przyspieszaj pieczenia, podnosząc temperaturę – z zewnątrz mięso ściemnieje, ale włókna pozostaną twarde.
  • Pilnuj, by na dnie naczynia zawsze był choć cienki film płynu; suchy, przypalony osad da gorzki posmak.
  • Nie szarp mięsa od razu po wyjęciu – zbyt gorące puści soki na deskę zamiast zatrzymać je w środku.
  • Nie wlewaj od razu całego bardzo rzadkiego sosu do mięsa; lepiej go chwilę odparować niż mieć wodnisty efekt.

Zamienniki

  • Łopatkę możesz zastąpić karkówką, wybierając kawałek z równomiernym przerostem tłuszczu.
  • Ocet jabłkowy można podmienić na biały winny; unikaj octu spirytusowego, bo będzie zbyt ostry.
  • Część sosu barbecue możesz zastąpić passatą pomidorową, jeśli wolisz mniej słodki efekt.
Czas przygotowania
20 min
Czas gotowania
300 min
Całkowity czas
320 min
Porcje
8

Składniki

  • łopatka wieprzowa - 1500 g
  • sól - 2 łyżeczki
  • cukier brązowy - 2 łyżki
  • papryka słodka - 2 łyżeczki
  • papryka wędzona - 1 łyżeczka
  • czosnek granulowany - 1 łyżeczka
  • cebula granulowana - 1 łyżeczka
  • pieprz czarny - 0.5 łyżeczki
  • sos barbecue - 250 ml
  • ocet jabłkowy - 60 ml
  • woda - 100 ml
  • olej roślinny - 1 łyżka
  • musztarda - 1 łyżka
Główny składnik: wieprzowina

Przygotowanie

  1. Łopatkę osusz ręcznikiem papierowym. Bardzo grube płaty tłuszczu lekko przytnij, zostawiając cienką warstwę na wierzchu – mięso ma być pokryte równą, cienką „kołderką” tłuszczu, nie grubymi czapami.
  2. W misce wymieszaj sól, brązowy cukier, paprykę słodką i wędzoną, czosnek, cebulę i pieprz. Rozetrzyj grudki palcami, aż mieszanka będzie sypka i jednolicie czerwonobrązowa.
  3. Natrzyj mięso cienką warstwą musztardy, potem dokładnie obtocz w mieszance przypraw, wcierając je także w nacięcia i boki. Powierzchnia powinna być równomiernie pokryta rubem, bez jasnych plam surowej łopatki.
  4. Rozgrzej dużą, ciężką patelnię na mocnym ogniu, wlej olej. Obsmaż łopatkę 2–3 minuty z każdej strony, aż pojawi się ciemne, brązowe zrumienienie i lekko dymny zapach, ale bez czarnych, spalonych fragmentów.
  5. Przełóż mięso do naczynia żaroodpornego z pokrywką. W misce wymieszaj sos barbecue, ocet i wodę na jednolity sos i wlej do naczynia tak, by płyn sięgał mniej więcej do 1/3 wysokości mięsa.
  6. Przykryj naczynie i wstaw do piekarnika nagrzanego do 150°C. Piecz 4,5–5 godzin, co godzinę polewając wierzch sosem z dna – płyn ma tylko lekko bulgotać, a mięso z każdą godziną ciemnieć i mięknąć.
  7. Jeśli sos mocno odparuje i na dnie widać tylko gęsty osad, dolej trochę wody lub sosu barbecue, by znów przykrył dno cienką warstwą. Gdy widelec wchodzi w środek bez oporu i przy lekkim przekręceniu włókna same się rozchodzą, mięso jest gotowe.
  8. Wyjmij łopatkę z naczynia, przykryj luźno folią aluminiową i odstaw na 10–15 minut, aż przestanie intensywnie parować. Dzięki temu soki się ustabilizują i mięso nie wypuści ich na deskę przy szarpaniu.
  9. Za pomocą dwóch widelców rozdziel mięso na cienkie włókna, odkładając większe, woskowe kawałki tłuszczu. Włókna powinny łatwo się rozdzielać, bez szarpania całych płatów – jeśli czujesz wyraźny opór, włóż mięso z powrotem do sosu i dopiecz.
  10. Wymieszaj poszarpane mięso z sosem z dna naczynia, aż całość będzie równomiernie pokryta i lśniąca. Jeśli sosu jest zbyt dużo lub jest rzadki, odparuj go chwilę w garnku do lekkiego zgęstnienia, a dopiero potem połącz z mięsem.

Przechowywanie

W lodówce: 4 dni
Zamrażanie: Tak

Po schłodzeniu sos gęstnieje, a na wierzchu może lekko ściąć się tłuszcz – przy spokojnym podgrzewaniu na małym ogniu wszystko znów ładnie się połączy. Najlepiej przechowuj mięso już wymieszane z sosem, bo same włókna szybciej wysychają i tracą soczystość.

Przepis dodany przez Marek, Właściciel strony

To moje danie „na tłum” – nastawiam mięso przed południem, a potem tylko doglądam sosu i mam wolne ręce na resztę przygotowań; zwykle odkładam porcję na następny dzień do tortilli z resztkami warzyw.

Opublikowano: Zaktualizowano:

Oceń przepis

Średnia: (0 ocen)

Komentarze

0
Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Podobne przepisy

Hiszpańskie szaszłyki z wieprzowiny pinchos morunos
Hiszpańskie szaszłyki z wieprzowiny pinchos morunos
Pozole rojo z wieprzowiną
Pozole rojo z wieprzowiną
Tajskie szaszłyki z wieprzowiny w marynacie kokosowo-czosnkowej
Tajskie szaszłyki z wieprzowiny w marynacie kokosowo-czosnkowej
Pieczone polędwiczki wieprzowe z sosem miodowo-musztardowym po amerykańsku
Pieczone polędwiczki wieprzowe z sosem miodowo-musztardowym po amerykańsku