Przepis na Pieczone warzywa po włosku z mozzarellą i pesto
To blacha pieczonych warzyw inspirowana włoskimi osteriami, gdzie warzywa trafiają prosto z pieca na stół z kawałkami sera. Bakłażan, cukinia, papryka, pomidorki i cebula miękną w oliwie, tworząc gęsty, słodko-wytrawny sos, w który wtapia się ciągnąca mozzarella. Całość składa się głównie z krojenia i pieczenia, ale wygląda jak zapiekanka z małej trattorii.
Takie pieczone warzywa z serem i pesto przypominają dania z pieca serwowane w osteriach Ligurii czy Toskanii, często jako dodatek do mięsa lub samodzielne danie z pieczywem. To domowy sposób na smaki z pieca bez skomplikowanej zapiekanki.
Danie łączy w sobie smak pieczonych warzyw i komfort zapiekanek z serem, ale pozostaje stosunkowo lekkie. Dzięki pesto na wierzchu smakuje jak skrzyżowanie ratatouille z pizzą bez ciasta. To świetny sposób na wykorzystanie warzyw z lodówki bez żmudnego stania przy patelni.
Dlaczego ta wersja działa
- Warzywa pokrojone w podobnej wielkości kawałki miękną równomiernie i nie zamieniają się w papkę.
- Pieczenie w jednej, luźnej warstwie pozwala im się zrumienić zamiast dusić w sosie.
- Mozzarella dodana na końcu zachowuje miękką, ciągnącą konsystencję.
- Pesto nakładane po pieczeniu zostaje świeże i ziołowe w smaku.
Wskazówki kucharza
Jeśli zależy Ci na większej ilości przypieczonych brzegów, użyj naprawdę dużej blachy albo dwóch mniejszych – warzywa potrzebują przestrzeni. Gdy w trakcie pieczenia widzisz na blasze sporo płynu, na ostatnie 5 minut włącz termoobieg lub podnieś temperaturę do 220°C, by sos się zagęścił. Resztki świetnie zamienisz w ekspresową pastę, dodając ugotowany makaron i łyżkę świeżego pesto.
Jak podawać
Podaj warzywa z chrupiącą bagietką, focaccią lub grzankami, żeby wybrać cały sos z blachy. Świetnie pasują do prostego grillowanego kurczaka, ryby albo kotletów z ciecierzycy, jeśli chcesz bezmięsny obiad. To też dobre danie „do dzielenia” na środku stołu przy kieliszku lekkiego czerwonego lub schłodzonego białego wina.
Na co uważać
- Nie przesadź z oliwą – jeśli warzywa pływają w tłuszczu, będą się smażyć, a nie rumienić.
- Zbyt ciasno ułożone warzywa puszczą dużo soku i zaczną się dusić, tracąc kolor i strukturę.
- Nie piecz mozzarelli zbyt długo – po kilku minutach zaczyna się wysuszać i twardnieć.
Zamienniki
- Mozzarellę możesz zastąpić provolone lub innym łagodnym serem topiącym się.
- Zamiast pesto bazyliowego użyj pesto z rukoli, pietruszki lub suszonych pomidorów.
- Bakłażana podmień na więcej cukinii albo dodaj pieczarki dla bardziej mięsistej struktury.
- Czerwoną paprykę zastąp żółtą lub pomarańczową, jeśli taką akurat masz.
Składniki
- cukinia - 1 sztuka
- papryka czerwona - 1 sztuka
- bakłażan - 1 sztuka
- pomidorki koktajlowe - 200 g
- cebula czerwona - 1 sztuka
- mozzarella w kulce - 200 g
- pesto bazyliowe - 3 łyżki
- oliwa z oliwek - 3 łyżki
- suszone oregano - 1 łyżeczka
- sól morska
- świeżo mielony pieprz
Przygotowanie
- Rozgrzej piekarnik do 200°C (góra–dół). Blachę wyłóż papierem do pieczenia, tak by zakrywał również brzegi, dzięki czemu łatwiej będzie zebrać sos i umyć naczynie.
- Bakłażana pokrój w kostkę ok. 2 cm, cukinię w półplasterki, paprykę w paski, cebulę w piórka. Pomidorki zostaw w całości lub przekrój na pół, jeśli są większe niż orzech włoski.
- Jeśli obawiasz się goryczki bakłażana, posól kostki, odstaw na 10–15 minut, aż pojawią się kropelki soku, potem dokładnie osusz ręcznikiem papierowym.
- W dużej misce wymieszaj wszystkie warzywa z oliwą, oregano, solą i pieprzem. Każdy kawałek ma być lekko błyszczący, ale na dnie miski nie powinno stać dużo oliwy ani soku.
- Przełóż warzywa na blachę w jednej, luźnej warstwie, bez wysokich stosów. Piecz 20–25 minut, aż zmiękną i na brzegach pojawią się brązowe, przypieczone miejsca.
- W połowie pieczenia delikatnie zamieszaj warzywa łopatką, zeskrobując z papieru przypieczone fragmenty, które dodadzą smaku. Brzegi nie powinny być czarne, tylko ciemnozłote.
- Mozzarellę dobrze osusz z zalewy i porwij w nieregularne kawałki. Wyjmij blachę, rozłóż ser na gorących warzywach i lekko go wciśnij, by częściowo zanurzył się w sosie.
- Wstaw z powrotem do piekarnika na 5–7 minut, aż mozzarella się roztopi i miejscami lekko zrumieni. Przy podnoszeniu widoczne powinny być ciągnące się nitki sera.
- Wyjmij warzywa i nałóż na wierzch po małej łyżeczce pesto w kilku miejscach. Pesto ma lekko się rozluźnić od ciepła, ale zachować intensywnie zielony kolor i świeży zapach.
- Podawaj od razu, gdy ser jest jeszcze ciągnący, a brzegi warzyw lekko przyrumienione, najlepiej z pieczywem do wybierania sosu lub jako kolorowy dodatek do białka.
Przechowywanie
Warzywa z mozzarellą przechowuj w lodówce do 2 dni; po schłodzeniu ser tężeje, a warzywa miękną i puszczają więcej soku. Odgrzewaj w piekarniku lub na patelni, aż ser znów się rozpuści; w mikrofalówce warzywa łatwo się rozpadają.
Najczęściej piekę tę blachę warzyw, gdy w lodówce zbierze się „końcówka” bakłażana, cukinii i papryki – po upieczeniu nikt nie zgadnie, że to były resztki.