Przepis na Koreański gulasz ziemniaczany z wołowiną gamja jjim
Gamja jjim to gęsty koreański gulasz z ziemniakami i miękką wołowiną, duszony w aromatycznym, lekko pikantnym sosie. Można go porównać do naszego gulaszu wołowego, ale z dodatkiem sosu sojowego, czosnku i sezamu zamiast papryki. W Korei często pojawia się na rodzinnych obiadach, bo dobrze znosi długie duszenie i łatwo go podzielić na wiele porcji.
Gamja jjim to koreańska odpowiedź na gulasz – ziemniaki i wołowina duszą się w sosie sojowym z gochugaru, tworząc gęsty, błyszczący sos o głębokim umami. Zamiast papryki w proszku i kminku mamy tutaj czosnek, sezam i pikantną, ale nie przytłaczającą ostrość, która rozgrzewa od środka. To danie, które spokojnie wytrzymuje długie duszenie na małym ogniu, dzięki czemu mięso staje się miękkie jak masło, a ziemniaki chłoną cały smak sosu.
Wskazówki kucharza
Najpierw porządnie zrumień wołowinę – nie mieszaj jej co kilka sekund, pozwól jej leżeć na patelni, aż pojawi się brązowa skorupka, bo to ona buduje smak sosu. Ziemniaki dodawaj w dość dużych kawałkach, żeby się nie rozpadły podczas ostatnich minut duszenia; jeśli używasz mączystej odmiany, skróć gotowanie o kilka minut. Gęstość sosu kontroluj pod koniec – lepiej zostawić go ciut za rzadki niż przypalić, mieszając na dużym ogniu bez nadzoru.
Jak podawać
Podawaj gamja jjim z miską parującego białego ryżu i czymś kwaśnym obok, np. kimchi lub ogórkami małosolnymi – świetnie równoważą tłustość sosu. To danie idealne na długie, jesienne wieczory, kiedy wszyscy wracają do domu zmarznięci i głodni – garnek na środku stołu znika w kilkanaście minut. Dobrze pasuje do lekkiego piwa albo herbaty jaśminowej, jeśli wolisz bezalkoholowy dodatek.
Składniki
- wołowina gulaszowa - 500 g
- ziemniak - 4 szt
- marchew - 1 szt
- cebula - 1 szt
- czosnek - 4 ząbki
- sos sojowy - 4 łyżka
- cukier brązowy - 1 łyżka
- gochugaru - 1 łyżka
- olej - 2 łyżka
- woda - 500 ml
- olej sezamowy - 1 łyżka
- szczypiorek - 3 łyżka
- prażone nasiona sezamu - 1 łyżka
Przygotowanie
- Wołowinę osusz papierowym ręcznikiem i, jeśli kawałki są bardzo duże, pokrój je na kęsy wielkości dwóch kęsów. Posól lekko mięso z każdej strony.
- W szerokim garnku lub głębokiej patelni rozgrzej olej na dość dużym ogniu. Wrzucaj mięso partiami i obsmażaj 3–4 minuty z każdej strony, aż się zrumieni. Nie przepełniaj garnka, żeby mięso się smażyło, a nie dusiło.
- Dodaj do garnka cebulę i smaż 3–4 minuty na średnim ogniu, mieszając, aż zmięknie. Dodaj czosnek i smaż jeszcze 1 minutę, aż zacznie intensywnie pachnieć.
- Wlej wodę lub bulion, dodaj sos sojowy, cukier brązowy i gochugaru. Wymieszaj, doprowadź do wrzenia, po czym zmniejsz ogień do małego, przykryj i duś 30 minut.
- Po 30 minutach dodaj do garnka ziemniaki i marchew. Wymieszaj, przykryj i duś kolejne 20–25 minut, aż warzywa będą miękkie, a mięso bardzo delikatne.
- Jeśli sos jest zbyt rzadki, odkryj garnek i gotuj jeszcze 5–10 minut na większym ogniu, aż lekko zgęstnieje. Powinien mieć konsystencję gęstego sosu, który oblepia ziemniaki.
- Na koniec dodaj olej sezamowy, delikatnie wymieszaj i spróbuj. W razie potrzeby dopraw dodatkową łyżką sosu sojowego lub szczyptą cukru.
- Podawaj gulasz posypany szczypiorkiem i prażonym sezamem, najlepiej z miską białego ryżu obok.
Przechowywanie
Gulasz przechowuj w lodówce w szczelnym pojemniku. Po odgrzaniu smakuje jeszcze lepiej, bo smaki się przegryzają. Możesz go też zamrozić w porcjach i rozmrażać w lodówce przez noc.