Przepis na Frittata z pieczarkami, serem i ziołami
Frittata z pieczarkami, serem i ziołami to włoska, gruba wersja omletu, którą zaczynasz na patelni, a kończysz w piekarniku. Złoto podsmażone pieczarki, ciągnący się ser i świeże zioła są zatopione w delikatnej, ale sprężystej masie jajecznej. Ta wersja dobrze znosi krojenie i odgrzewanie, więc z jednej patelni łatwo zaplanujesz kilka posiłków.
Frittata to włoski sposób na zamianę kilku jajek i resztek z lodówki w coś, co wygląda jak danie z małej trattorii. W tej wersji pieczarki, ser i zioła tworzą wyjątkowo aromatyczną, kremową masę zamkniętą w lekko przypieczonej, złotej skorupce. Dzięki temu, że piecze się ją powoli, smaki mają czas się połączyć, a każdy kawałek jest tak samo soczysty.
Dlaczego ta wersja działa
- Mocne podsmażenie pieczarek usuwa nadmiar wody, dzięki czemu frittata nie staje się wodnista w środku.
- Dodatek mleka lub śmietanki zmiękcza strukturę jaj, dając kremowy, a nie gumowy środek.
- Powolne ścinanie na małym ogniu pozwala ściąć brzegi bez przypalania spodu.
- Krótki pobyt w piekarniku równomiernie ścina wierzch, zachowując sprężystość środka.
Wskazówki kucharza
Jeśli widzisz, że brzegi są już mocno ścięte, a środek wciąż bardzo płynny, to sygnał, by przenieść patelnię do piekarnika lub przykryć ją pokrywką. Idealna frittata ma wierzch matowy, ale przy lekkim naciśnięciu przez ściereczkę delikatnie sprężynuje – jeśli pęka, jest już przesuszona. Lubię na sam koniec posypać wierzch odrobiną sera, by stworzyć cienką, złotą skorupkę, która przy krojeniu ładnie chrupie.
Jak podawać
Podaj ją z prostą sałatą z rukoli, oliwy i soku z cytryny lub z pomidorkami i kilkoma oliwkami jako szybki lunch. Pokrojona w kostkę świetnie sprawdza się na desce obok serów, wędlin i pieczywa, gdy podajesz wino znajomym albo organizujesz domowy brunch.
Na co uważać
- Zbyt wysoki ogień pod jajkami przypali spód, zanim środek zdąży się ściąć – kontroluj, by masa tylko delikatnie „pyrkała” przy brzegach.
- Nie przesmażaj wierzchu; gdy tylko przestanie być szklisty i lekko się zezłoci, wyjmij patelnię.
- Nie mieszaj masy jajecznej po wlaniu na patelnię, inaczej zamiast frittaty wyjdzie jajecznica.
Składniki
- jajka - 6 szt
- pieczarki - 200 g
- starty ser żółty lub mozzarella - 80 g
- mleko lub śmietanka 18% - 40 ml
- cebula dymka lub mała cebula - 1 szt
- świeża natka pietruszki - 2 łyżki
- świeży szczypiorek lub bazylia - 1 łyżka
- oliwa z oliwek - 2 łyżki
- masło - 10 g
- sól i pieprz
Przygotowanie
- Pieczarki dokładnie oczyść, w razie potrzeby szybko opłucz i osusz, następnie pokrój w cienkie plasterki. Cebulę drobno posiekaj, zioła opłucz, osusz i posiekaj, odrzucając grube łodyżki, by nie trzeszczały w gotowej frittacie.
- Na patelni z grubym dnem (najlepiej z metalową rączką) rozgrzej oliwę z masłem na średnim ogniu, aż masło się spieni i przestanie głośno syczeć. Powierzchnia tłuszczu powinna być jednolicie błyszcząca, bez grubej, białej piany.
- Dodaj cebulę i smaż 3–4 minuty, mieszając, aż stanie się szklista i miękka. Jeśli zaczyna szybko brązowieć lub przywierać, od razu zmniejsz ogień – cebula ma być słodka, nie przypalona.
- Dodaj pieczarki, lekko posól i smaż 6–8 minut na średnio mocnym ogniu. Grzyby najpierw puszczą wodę, potem płyn odparuje, a plasterki wyraźnie zmniejszą objętość i miejscami się zarumienią – wtedy są gotowe.
- W misce roztrzep jajka z mlekiem lub śmietanką, aż masa będzie jednolita i lekko spieniona na wierzchu. Dodaj starty ser, zioła, szczyptę soli i pieprzu, wymieszaj – masa powinna być gładna, z równomiernie rozprowadzonym serem.
- Rozłóż pieczarki równą warstwą na patelni i zmniejsz ogień do małego. Wlej masę jajeczną, jednocześnie lekko poruszając patelnią, aby jajka równomiernie przykryły dno i wypełniły przestrzenie między pieczarkami.
- Smaż na małym ogniu 8–10 minut bez mieszania, aż brzegi wyraźnie się zetną i zaczną lekko odchodzić od patelni, a środek będzie jeszcze delikatnie drżący przy poruszeniu. Możesz delikatnie podważać brzegi łopatką, by masa z wierzchu spływała pod spód.
- Jeśli patelnia nadaje się do piekarnika, wstaw ją na 3–4 minuty do piekarnika nagrzanego do 190°C (góra-dół), aż wierzch się zetnie i lekko zezłoci. Jeśli nie, przykryj patelnię pokrywką i smaż jeszcze kilka minut na bardzo małym ogniu, aż powierzchnia przestanie być szklista.
- Zdejmij frittatę z ognia i odstaw na 3–5 minut, by lekko ostygła i „doszła” w środku – powierzchnia przestanie się ruszać, ale przy lekkim naciśnięciu będzie sprężysta. Pokrój w trójkąty lub kostki i podawaj na ciepło lub w temperaturze pokojowej.
Przechowywanie
Po schłodzeniu frittata lekko się ścieśnia i łatwiej ją kroić, a środek pozostaje wilgotny dzięki pieczarkom i serowi. Najlepiej odgrzewać ją krótko pod przykryciem na małym ogniu lub w piekarniku, aby brzegi nie wyschły i ser znów lekko się rozpuścił.
Najczęściej piekę tę frittatę w niedzielę wieczorem z resztek pieczarek i sera, a w poniedziałek zabieram kawałek do pracy zamiast kanapki. To też moja awaryjna kolacja, gdy ktoś wpada z butelką wina i trzeba w 20 minut wyczarować coś „na ząb”.