Przepis na Tarte aux tomates cerises et pesto – tarta z pomidorkami koktajlowymi i pesto
Tarte aux tomates cerises et pesto to francuska tarta na gotowym cieście francuskim, posmarowana grubą warstwą pesto, przykryta serem i ciasno ułożonymi pomidorkami koktajlowymi. Smakuje jak połączenie lekkiej pizzy z quiche: maślany, listkujący spód, soczyste, słodkie pomidorki i intensywnie ziołowy aromat. Wersja z ciastem francuskim jest szybka, nie wymaga zagniatania kruchego spodu, a mimo to wygląda jak z małego bistro.
We francuskich bistrach podobne tarty z gotowego ciasta francuskiego to klasyk lunchowego menu – piecze się je rano w dużych blachach, a potem sprzedaje na porcje z prostą sałatą z winegretem.
Dlaczego ta wersja działa
- Gotowe ciasto francuskie zapewnia lekki, listkujący spód bez wyrabiania kruchego ciasta.
- Nakłuwanie spodu i cienka warstwa pesto chronią ciasto przed rozmoknięciem.
- Ułożenie pomidorków przecięciem do góry ogranicza wyciek soku na spód i utrzymuje chrupkość.
Wskazówki kucharza
Najczęstszy błąd to zbyt duża ilość sera – wtedy tarta staje się ciężka, a środek trudno się kroi. Lepiej, by miejscami było widać pesto i pomidorki niż tworzyć grubą, ciągnącą się warstwę. Jeśli twój piekarnik słabo dopieka od spodu, piecz tartę na najniższym poziomie lub wcześniej podpiecz sam spód 8–10 minut, aż lekko się zrumieni.
Jak podawać
Podaj tartę z prostą sałatą z rukoli lub mieszanki sałat z winegretem z musztardą dijon – kwasowość sosu ładnie równoważy tłustość sera i ciasta. Pokrojona na małe kwadraty świetnie sprawdzi się jako finger food do kieliszka białego wina lub lekkiego różowego podczas spotkań ze znajomymi.
Na co uważać
- Zbyt gruba warstwa pesto sprawi, że spód będzie gumowy i niedopieczony.
- Jeśli pomidorki ułożysz zbyt luźno, ser może się między nimi przypalać.
Zamienniki
- Mozzarellę możesz zastąpić goudą, ementalerem lub serem comté, jeśli chcesz bardziej wyrazistego smaku.
- Pesto bazyliowe da się zamienić na pesto z rukoli lub suszonych pomidorów dla mocniejszego, bardziej ziemistego aromatu.
Składniki
- ciasto francuskie - 1 opakowanie
- pomidorki koktajlowe - 300 g
- pesto bazyliowe - 3 łyżki
- ser mozzarella - 150 g
- ser żółty - 50 g
- jajko - 1 szt
- oliwa - 1 łyżka
- suszone zioła prowansalskie - 1 łyżeczka
- sól
- pieprz czarny
Przygotowanie
- Piekarnik rozgrzej do 200°C (góra–dół). Blachę do tarty lub płaską blachę wyłóż papierem do pieczenia, żeby ciasto nie przywarło i łatwo dało się wyjąć po upieczeniu.
- Rozwiń ciasto francuskie i przełóż na blachę. Jeśli używasz formy do tarty, dociśnij ciasto do boków i odetnij nadmiar; brzegi lekko zawij do środka, tworząc rant o wysokości ok. 1–1,5 cm, który utrzyma nadzienie.
- Dno ciasta gęsto nakłuj widelcem co 1–2 cm, aby podczas pieczenia nie tworzyły się duże pęcherze. Posmaruj cienką, równą warstwą pesto, zostawiając ok. 1 cm wolnego brzegu – powierzchnia ma być zielona, ale bez grubych „kałuż”.
- Mozzarellę i ser żółty zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Rozsyp sery równomiernie na pesto, tworząc niezbyt grubą, zwartą warstwę, przez którą miejscami widać sos – ser powinien się topić, ale nie tworzyć ciężkiej czapy.
- Pomidorki przekrój na połówki. Ułóż je przecięciem do góry, bardzo ciasno obok siebie na serze, tak aby prawie nie było wolnych miejsc; po upieczeniu lekko się skurczą, ale nadal powinny tworzyć zwartą mozaikę.
- Skrop pomidorki oliwą, a następnie posyp szczyptą soli, pieprzu i ziołami prowansalskimi. Brzegi ciasta posmaruj roztrzepanym jajkiem, starając się nie dotykać nadzienia – rant po upieczeniu będzie równomiernie złoty i błyszczący.
- Wstaw tartę do nagrzanego piekarnika i piecz 25–30 minut, aż ciasto wyrośnie, będzie wyraźnie złociste, a ser całkowicie się rozpuści. Pod koniec delikatnie podważ spód łopatką – powinien być suchy i chrupiący, nie blady i miękki.
- Po wyjęciu z piekarnika odstaw tartę na 5–10 minut, aby nadzienie lekko stężało i soki z pomidorków się uspokoiły. Krojąc, zwróć uwagę, by spód wyraźnie chrupał przy przejściu noża, a ser nie wypływał zbyt obficie.
Przechowywanie
Po schłodzeniu tarta mięknie, a pomidorki puszczają więcej soku, więc środek staje się bardziej wilgotny. Odgrzewaj ją w piekarniku lub na suchej patelni, aż spód znów będzie wyczuwalnie chrupiący; po mrożeniu brzegi mogą być mniej listkujące.