Przepis na Tajskie kuleczki z kleistego ryżu z nadzieniem kokosowo-orzechowym

Tajskie kuleczki z kleistego ryżu z nadzieniem kokosowo-orzechowym nawiązują do deserów z ulicznych targów w Bangkoku, gdzie króluje ryż, kokos i para. Mają miękką, lekko ciągnącą otoczkę podobną do mochi i wilgotny środek z prażonego kokosa oraz orzechów o karmelowym aromacie. Ciasto z mąki kleistej i mleka kokosowego robi się w jednej misce, więc deser jest efektowny, ale technicznie przystępny.

Desery z kleistego ryżu i kokosa są w Tajlandii tak popularne jak ciasta drożdżowe w Polsce – kupisz je na każdym targu. Często barwi się je naturalnymi barwnikami, np. sokiem z pandanu lub motylkowego grochu, co daje charakterystyczne zielone i niebieskie odcienie.

Te kuleczki łączą znaną z mochi sprężystą otoczkę z typowo tajskim, kokosowo-orzechowym środkiem o smaku prażonych wiórków. Są mniej cukrowe niż klasyczne ciastka, bazują na konsystencji i naturalnej słodyczy kokosa. Dzięki parowaniu są lekkie, a jednocześnie wystarczy kilka sztuk, by się nasycić.

Dlaczego ta wersja działa

  • Ciasto z mąki kleistej i mleka kokosowego daje miękką, ciągnącą otoczkę bez skomplikowanego wyrabiania.
  • Prażenie kokosa i orzechów z cukrem wzmacnia smak i sprawia, że farsz jest zwarty, a nie sypki.
  • Odpoczynek ciasta pod wilgotną ściereczką zapobiega pękaniu kulek podczas formowania i parowania.
  • Gotowanie na mocnej parze sprawia, że ciasto jest szkliście sprężyste, a nie gumowe i ciężkie.
Tajskie kuleczki z kleistego ryżu z nadzieniem kokosowo-orzechowym

Wskazówki kucharza

Najczęstszy błąd to zbyt grube ciasto i mało farszu – wtedy środek jest mączny i ciężki, zamiast miękko ciągnący. Celuj w cienkie krążki i solidną porcję nadzienia, ale pamiętaj, by ciasto wciąż dało się szczelnie zlepić bez pęknięć. Po ugotowaniu sprawdź jedną kulkę: jeśli jest matowa i twardawa, daj im jeszcze 1–2 minuty pary, aż zrobią się lekko przezroczyste i sprężyste pod palcem.

Jak podawać

Podawaj je na dużym talerzu lub w małych papilotkach jak pralinki, żeby łatwo było sięgać palcami podczas spotkania. Świetnie pasują do jaśminowej zielonej herbaty, niesłodzonej kawy mrożonej lub lekkiego naparu z pandanem, który podbija kokosowy aromat. Na przyjęciach możesz obtoczyć część kulek w sezamie lub kakao, żeby odróżnić smaki.

Na co uważać

  • Nie nadziewaj kuleczek gorącą masą – para w środku może rozerwać ciasto podczas gotowania.
  • Nie układaj kulek zbyt ciasno w parowarze, bo sklejone boki po ugotowaniu trudno będzie rozdzielić.
  • Jeśli ciasto zaczyna wysychać i pękać, od razu przykryj je wilgotną ściereczką i formuj partiami.
  • Matowe, twarde kulki oznaczają zbyt krótki czas gotowania – daj im jeszcze 1–2 minuty pary.

Zamienniki

  • Orzeszki ziemne możesz zastąpić nerkowcami lub migdałami, zachowując chrupkość i orzechowy smak.
  • Część mleka kokosowego da się zastąpić mlekiem krowim lub owsianym, ale kokos będzie subtelniejszy.
  • Jeśli nie masz mąki kleistej, zwykła ryżowa da twardszy efekt – dodaj wtedy odrobinę więcej mleka.
Czas przygotowania
35 min
Czas gotowania
25 min
Całkowity czas
60 min
Porcje
20

Składniki

  • mąka ryżowa kleista (mochiko) lub zwykła mąka ryżowa - 200 g
  • mleko kokosowe - 200 ml
  • woda - 50 ml
  • cukier - 60 g
  • wiórki kokosowe - 60 g
  • orzeszki ziemne niesolone - 40 g
  • cukier trzcinowy - 40 g
  • sól - 0.25 łyżeczki
  • olej roślinny - 1 łyżeczka
  • dodatkowe wiórki kokosowe - 30 g
Główny składnik: ryż kleisty

Przygotowanie

  1. W misce wymieszaj mąkę ryżową kleistą, cukier i sól. Dodaj mleko kokosowe i wodę, mieszając łyżką, a potem ręką, aż powstanie miękkie, gładkie ciasto jak plastelina. Jeśli się kruszy, dodawaj po 1 łyżce wody; jeśli mocno się klei, podsyp odrobiną mąki, aż przestanie lepić się do dłoni.
  2. Przykryj ciasto wilgotną ściereczką, aby nie obsychało, i odstaw na 10 minut. Po odpoczynku zagnieć je krótko – powinno być elastyczne, dać się cienko spłaszczać w dłoni bez pękających brzegów i bez mokrych, mazistych miejsc.
  3. Na suchej patelni wymieszaj wiórki kokosowe, drobno posiekane orzeszki ziemne, cukier trzcinowy i szczyptę soli. Podgrzewaj na małym ogniu 3–4 minuty, mieszając, aż cukier się rozpuści, masa lekko się zlepi i zacznie intensywnie pachnieć prażonym kokosem, ale nie będzie przypalona.
  4. Przełóż nadzienie do miseczki i odstaw do przestudzenia, aż będzie letnie i plastyczne, nie gorące. Z masy formuj małe kulki wielkości orzecha laskowego, lekko je dociskając – dobrze uformowane kulki nie powinny się rozpadać ani kruszyć w palcach.
  5. Ciasto podziel na 20 równych części. Dłonie delikatnie posmaruj olejem, by ciasto mniej się kleiło. Każdą porcję spłaszcz w dłoni na krążek o grubości ok. 3 mm; brzegi mają być gładkie, bez pęknięć, inaczej kuleczki mogą się otworzyć podczas parowania.
  6. Na środek krążka połóż kulkę nadzienia. Zlep brzegi ciasta nad nadzieniem, dokładnie je zamykając, a następnie roluj w dłoniach, aż powstanie gładka kulka bez widocznych szwów; jeśli pojawiają się pęknięcia, zwilż palce wodą i delikatnie je zaciśnij.
  7. Przygotuj garnek do gotowania na parze z wkładem, bambusowym koszykiem lub sitkiem nad wodą. Dno wyłóż papierem do pieczenia z kilkoma dziurkami lub posmaruj olejem, aby kuleczki się nie przykleiły. Woda pod wkładem nie powinna dotykać kulek.
  8. Ułóż kuleczki w koszyku, zostawiając między nimi odstępy, bo lekko urosną. Gotuj na intensywnej parze 10–12 minut od momentu, gdy para mocno się unosi; ciasto ma stać się lekko szkliście przezroczyste i sprężyste przy dotyku łyżką, nie matowe i twarde.
  9. Wysyp dodatkowe wiórki kokosowe na talerz. Gorące kuleczki delikatnie obtocz w wiórkach, pomagając sobie łyżką lub szczypcami, żeby się nie poparzyć – wiórki powinny przyklejać się cienką, równą warstwą do lekko wilgotnej powierzchni.
  10. Podawaj lekko przestudzone, gdy nadzienie jest jeszcze miękkie i wilgotne, a otoczka sprężysta i delikatnie ciągnąca przy ugryzieniu. Po całkowitym wystudzeniu kuleczki lekko stwardnieją, ale po krótkim podgrzaniu odzyskają miękkość.

Przechowywanie

W lodówce: 3 dni
Zamrażanie: Tak

Po schłodzeniu kuleczki twardnieją i tracą część sprężystości, więc przed podaniem warto je krótko podgrzać na parze lub w mikrofalówce pod przykryciem. Po zamrożeniu rozmrażaj bezpośrednio na parze – środek pozostaje wilgotny, a otoczka znów robi się miękka.

Przepis dodany przez Marek, Właściciel strony

Najchętniej robię te kuleczki, gdy zostaje mi pół puszki mleka kokosowego po curry – następnego dnia mam gotowy deser, a część zawsze obtaczam w prażonym sezamie dla kontrastu.

Opublikowano: Zaktualizowano:

Oceń przepis

Średnia: (0 ocen)

Komentarze

0
Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Podobne przepisy

Tajskie kuleczki z kleistego ryżu z kokosem i sezamem
Tajskie kuleczki z kleistego ryżu z kokosem i sezamem
Tajski kleisty ryż kokosowy z grillowanym ananasem
Tajski kleisty ryż kokosowy z grillowanym ananasem
Tajski deser z kleistego ryżu kokosowego z bananem i orzechami
Tajski deser z kleistego ryżu kokosowego z bananem i orzechami
Tajski kleisty ryż z mango (Khao Niao Mamuang)
Tajski kleisty ryż z mango (Khao Niao Mamuang)