Przepis na Śledzie po kaszubsku w sosie pomidorowo-cebulowym
Śledzie po kaszubsku to popularna w Polsce przekąska świąteczna i imprezowa. Filety śledziowe łączy się z dużą ilością cebuli i słodko-kwaśnym sosem pomidorowym z rodzynkami. To trochę jak marynowana ryba w sosie słodko-kwaśnym znana z innych kuchni, ale w typowo polskim, śledziowym wydaniu.
Śledzie po kaszubsku w sosie pomidorowo‑cebulowym łączą słoność ryby, słodycz rodzynek i lekko kwaśny pomidorowy sos, tworząc smak charakterystyczny dla kuchni północnej Polski. To nie są zwykłe śledzie w oleju – długie duszenie cebuli i pomidorów sprawia, że sos jest gęsty, skoncentrowany i niemal dżemowy, a całość nabiera głębi po kilku dniach w lodówce. To danie, które prawie zawsze pojawia się na świątecznym stole, ale równie dobrze sprawdza się jako konkretna przekąska do pieczywa na spotkaniach ze znajomymi.
Wskazówki kucharza
Jeśli używasz bardzo słonych matjasów, koniecznie wymocz je w zimnej wodzie lub mleku przez co najmniej 1–2 godziny, zmieniając płyn, aż będą przyjemnie słone, a nie agresywnie słone. Cebulę do sosu podsmażaj powoli na niewielkim ogniu, aż stanie się miękka i lekko złota – to klucz do słodyczy i łagodnego smaku sosu. Po wymieszaniu śledzi z sosem daj im minimum 12 godzin w lodówce, a najlepiej całą dobę, bo dopiero wtedy smak się zaokrągla i rodzynki porządnie napęcznieją.
Jak podawać
Podawaj śledzie po kaszubsku dobrze schłodzone, z ciemnym pieczywem na zakwasie lub kromką świeżego chleba pszenno‑żytniego. Na świątecznym stole świetnie komponują się z kieliszkiem wytrawnej wódki z zamrażarki, a na domowych przyjęciach z wytrawnym białym winem lub lekkim piwem. To także dobre danie „do pudełka” na wigilię firmową – łatwo je przewieźć, a z każdym dniem w lodówce smakuje lepiej.
Składniki
- płaty śledziowe a'la matjas w oleju lub solone - 500 g
- cebula - 3 sztuki
- koncentrat pomidorowy - 3 łyżki
- passata pomidorowa lub pomidory z kartonu - 200 ml
- olej roślinny - 4 łyżki
- ocet spirytusowy 10% - 2 łyżki
- cukier - 2 łyżki
- rodzynki - 3 łyżki
- liść laurowy - 2 sztuki
- ziele angielskie - 4 ziarna
- pieprz czarny mielony
Przygotowanie
- Jeśli używasz śledzi solonych, opłucz je z soli, a następnie zalej zimną wodą i mocz 2–3 godziny, zmieniając wodę co godzinę. Na końcu spróbuj kawałek – jeśli nadal jest bardzo słony, mocz jeszcze trochę.
- Śledzie osusz papierowym ręcznikiem i pokrój w kawałki szerokości około 2–3 cm.
- Cebule obierz i pokrój w cienkie piórka.
- Na patelni rozgrzej 3 łyżki oleju. Dodaj cebulę i smaż 8–10 minut na średnim ogniu, często mieszając, aż zmięknie i lekko się zeszkli. Nie dopuszczaj do mocnego zbrązowienia.
- Dodaj liście laurowe, ziele angielskie, koncentrat pomidorowy i smaż 1–2 minuty, mieszając, aby koncentrat lekko się podsmażył.
- Wlej passatę pomidorową, dodaj cukier, ocet i rodzynki. Wymieszaj i gotuj na małym ogniu 5–7 minut, aż sos lekko zgęstnieje.
- Dopraw sos pieprzem. Spróbuj i w razie potrzeby dodaj więcej cukru lub octu, aby uzyskać przyjemny słodko-kwaśny smak.
- Zdejmij sos z ognia i odstaw do całkowitego wystudzenia. To ważne, aby nie zalewać śledzi gorącym sosem.
- W szklanym lub ceramicznym naczyniu układaj warstwami kawałki śledzi i sos cebulowo-pomidorowy, zaczynając i kończąc sosem.
- Naczynie przykryj i wstaw do lodówki na minimum 12 godzin, a najlepiej na całą dobę, aby smaki się przegryzły.
Przechowywanie
Śledzie po kaszubsku przechowuj w lodówce w zamkniętym pojemniku, całkowicie przykryte sosem. Z czasem smak staje się jeszcze lepszy.