Przepis na Koreańskie naleśniki z kimchi i krewetkami
To inspirowane koreańskim kimchi-jeon placki z dodatkiem krewetek, idealne do dzielenia się przy stole. Chrupiące brzegi, miękki środek pełen kimchi i sprężystych kawałków owoców morza dają efekt jak z baru w Seulu. Ciasto doprawione sokiem z kimchi i prosty sos do maczania robią tu większość roboty, więc danie jest efektowne, ale nieskomplikowane.
To domowa wersja kimchi-jeon, popularnej w Korei przekąski do alkoholu (tzw. anju), często jedzonej w deszczowe dni. Dodatek krewetek zbliża ją do morskich wariantów haemul jeon spotykanych w barach i na targach.
To danie łączy charakterystyczny smak fermentowanego kimchi z owocami morza w jednej, bardzo domowej formie placka. Uzyskujesz street-foodowy efekt bez specjalnego sprzętu: tylko jedna patelnia, prosty sos i kilka składników ze spiżarni. Dobrze znosi drobne modyfikacje, więc łatwo dopasować ostrość i ilość owoców morza do swoich gości.
Dlaczego ta wersja działa
- Sok z kimchi trafia do ciasta, dzięki czemu smak jest głęboki nawet w miejscach bez kawałków kapusty.
- Mieszanka mąki pszennej i ziemniaczanej daje cienkie, ale sprężyste placki z chrupiącymi brzegami.
- Krewetki są krojone na mniejsze kawałki, więc szybko się ścinają i nie puszczają tyle wody.
- Prosty sos sojowo-octowy równoważy tłustość smażenia i podbija kwaśność kimchi.
Wskazówki kucharza
Jeśli po usmażeniu pierwszego placka widzisz, że w środku jest bardzo miękki i mało „sprężysty”, dodaj łyżkę mąki do reszty ciasta. Gdy brzegi prawie nie skwierczą, patelnia jest za chłodna i placek nasiąknie tłuszczem zamiast się zrumienić. Kawałki kimchi staraj się rozprowadzić aż po brzegi placka – to one dają tę charakterystyczną, chrupiącą koronkę.
Jak podawać
Podawaj od razu po usmażeniu, na dużej desce, z miseczkami sosu i dodatkową gochugaru dla osób lubiących ostro. Sprawdzą się jako „koreańska pizza” do dzielenia się przy piwie, makgeolli albo domowym seansie filmowym. Jeśli chcesz pełniejszy posiłek, dorzuć miski ryżu i szybką surówkę z ogórka lub rzodkwi.
Na co uważać
- Zbyt mokre kimchi lub krewetki sprawią, że placek będzie się dusił – masa powinna być gęsta, nie wodnista.
- Za wysoki ogień szybko przypali brzegi, a środek zostanie blady i miękki.
- Zbyt gruba warstwa ciasta utrudnia uzyskanie chrupiącego spodu; rozprowadzaj je dość cienko.
Zamienniki
- Zamiast krewetek możesz użyć mieszanki owoców morza, drobno pokrojonej.
- Gochugaru można zastąpić płatkami chili o łagodnej ostrości, skracając ilość o połowę.
- Mąkę ziemniaczaną da się podmienić na kukurydzianą, zachowując podobną chrupkość.
Składniki
- kimchi - 200 g
- krewetki - 200 g
- mąka pszenna - 120 g
- mąka ziemniaczana - 20 g
- woda - 220 ml
- jajko - 1 sztuka
- cebula - 3 sztuki
- olej - 40 ml
- sos sojowy - 30 ml
- ocet ryżowy - 15 ml
- olej sezamowy - 5 ml
- gochugaru - 3 g
Przygotowanie
- Kimchi odciśnij lekko z nadmiaru soku nad miską, sok zachowaj. Kapustę pokrój na kawałki 1–2 cm – powinny być wyczuwalne, ale nie za duże.
- Krewetki opłucz, dokładnie osusz ręcznikiem papierowym i pokrój na 2–3 części. Mięso powinno być suche w dotyku, bez widocznych kropel wody.
- Dymkę pokrój w cienkie plasterki razem ze szczypiorem, twardsze białe części odłóż do ciasta, a część zieloną do posypania.
- W misce wymieszaj mąkę pszenną, ziemniaczaną i szczyptę soli. Dodaj jajko, wodę oraz 2–3 łyżki soku z kimchi, mieszaj trzepaczką, aż znikną grudki. Ciasto ma swobodnie spływać z łyżki cienkim strumieniem.
- Do ciasta dodaj pokrojone kimchi, krewetki i większość dymki. Delikatnie wymieszaj, aż składniki równomiernie się rozłożą i nie będą się zlepiać w jednym miejscu.
- Na dużej patelni rozgrzej 1–2 łyżki oleju na średnim ogniu. Wlej porcję ciasta, formując placek 18–20 cm, i rozprowadź łyżką na równą, niezbyt grubą warstwę – powinno lekko skwierczeć od razu po wylaniu.
- Smaż 3–4 minuty, aż spód będzie równomiernie złoty, a brzegi wyraźnie zrumienione i chrupiące przy dotknięciu łopatką. Przewróć ostrożnie i smaż kolejne 2–3 minuty, w razie potrzeby zmniejszając ogień, gdy brzegi ciemnieją zbyt szybko.
- Usmaż kolejne placki, za każdym razem dodając odrobinę oleju. Gotowe odkładaj na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym – ręcznik powinien wchłonąć tylko cienką warstwę tłuszczu, nie całe placki.
- W małej miseczce wymieszaj sos sojowy, ocet ryżowy, olej sezamowy i gochugaru. Spróbuj – sos ma być intensywny, lekko ostry i wyraźnie kwaśny; w razie potrzeby rozcieńcz 1–2 łyżkami wody.
- Placki pokrój nożem lub nożyczkami kuchennymi na trójkąty lub paski. Posyp resztą dymki i podawaj od razu, gdy brzegi są jeszcze gorące i wyraźnie chrupiące, z sosem do maczania obok.
Przechowywanie
Usmażone placki przechowuj w lodówce do 2 dni, oddzielone papierem do pieczenia, bo miękną i tracą część chrupkości. Podgrzewaj na suchej lub lekko natłuszczonej patelni, aż brzegi znów będą wyraźnie chrupiące; po ponownym smażeniu będą nieco bardziej zwarte.
Najbardziej lubię smażyć je podczas deszczu – odgłos skwierczenia na patelni dziwnie pasuje do stukania kropel o parapet.