Przepis na Zupa z pieczonej papryki i pomidorów z koperkiem
To kremowa zupa z pieczonej czerwonej papryki i pomidorów, podbita świeżym koperkiem nawiązującym do smaków polskiego lata. Warzywa są najpierw mocno przypiekane, dzięki czemu zupa jest słodkawa, lekko dymna i bardzo aromatyczna, ale nadal świeża od koperku. Przepis jest elastyczny: dobrze znosi mrożenie, wykorzystuje przejrzałe warzywa i łatwo go odchudzić lub zrobić bez nabiału.
To wariacja na krem z pieczonej papryki inspirowana polskim latem: koperkiem, sierpniowymi pomidorami i zwyczajem wykorzystywania „nieidealnych” warzyw z targu.
Zamiast klasycznych ziół śródziemnomorskich główną rolę gra tu koperek, który zmienia znany krem z papryki w bardziej „ogródkową”, polską wersję. Zupa dobrze przyjmuje mrożenie, więc można zachować smak sierpniowych pomidorów na zimę i wykorzystać miękkie, przecenione warzywa z targu.
Dlaczego ta wersja działa
- Pieczenie papryki i pomidorów przed gotowaniem daje głębszy, skoncentrowany smak niż samo duszenie w garnku.
- Zaparzenie upieczonej papryki w misce ułatwia obieranie i gwarantuje gładki krem bez twardych skórek.
- Dodanie koperku na końcu zachowuje jego zielony kolor i świeży, „ogórkowy” aromat.
- Śmietanka równoważy kwasowość pomidorów, ale nie dominuje nad smakiem pieczonych warzyw.
Wskazówki kucharza
Jeśli warzywa mocno puszczą sok na blasze, zlej go do garnka razem z nimi – to czysty koncentrat smaku. Gdy zupa wyjdzie zbyt kwaśna, dodaj szczyptę cukru lub odrobinę śmietanki, aż smak stanie się bardziej zaokrąglony. Zbyt gęsty krem ratuj, dolewając po łyżce bulionu i blendując, aż ślad po łyżce będzie powoli znikał.
Jak podawać
Podawaj zupę z grubą kromką żytniego chleba na zakwasie, czosnkowymi grzankami lub grzanką z serem feta, która podkreśli słodycz papryki. Jako obiad dobrze łączy się z prostą sałatką z ogórka małosolnego; latem serwuj ją lekko przestudzoną, zimą mocno gorącą, z dodatkową porcją świeżego koperku.
Na co uważać
- Nie wyciągaj papryki z piekarnika zbyt wcześnie – skórka musi być miejscami prawie czarna, inaczej ciężko ją zdjąć.
- Przy blendowaniu trzymaj blender całkowicie zanurzony, by gorąca zupa nie pryskała i nie napowietrzyła się nadmiernie.
- Śmietankę dodawaj do lekko przestudzonej zupy i już jej nie zagotowuj, żeby się nie zwarzyła.
Zamienniki
- Część bulionu możesz zastąpić passatą pomidorową, jeśli świeże pomidory są mało aromatyczne.
- Śmietankę da się pominąć lub zamienić na mleko kokosowe, gdy chcesz wersję bez laktozy.
- Świeże pomidory możesz zastąpić pomidorami z puszki, najlepiej krojonymi bez skórki.
Składniki
- papryka czerwona - 3 sztuki
- pomidory - 5 sztuk
- cebula - 1 sztuka
- czosnek - 2 ząbki
- bulion warzywny - 1 l
- olej rzepakowy lub oliwa - 3 łyżki
- koperek świeży - 3 łyżki
- śmietanka 18% do zup - 100 ml
- sól
- pieprz czarny mielony
- cukier - 0.5 łyżeczki
Przygotowanie
- Piekarnik rozgrzej do 220°C góra–dół. Blachę wyłóż papierem do pieczenia, żeby soki z warzyw nie przypaliły się do metalu i nie smakowały gorzko.
- Papryki umyj, przekrój na pół, usuń gniazda nasienne. Ułóż połówki skórką do góry na blasze, tak by leżały płasko – skórka ma być dobrze wystawiona na żar.
- Pomidory natnij płytko na krzyż, polej 1 łyżką oleju i ułóż obok papryki. Bardzo duże pomidory przekrój na pół, by szybciej zmiękły i równomiernie się przypiekły.
- Wstaw blachę do piekarnika na 20–25 minut, aż skórka papryki mocno ściemnieje i miejscami się przypali, a pomidory zmiękną i puszczą sok – na blasze powinny pojawić się bąbelki soku.
- Gorące papryki przełóż do miski i przykryj talerzem lub folią na około 10 minut, aż skórka się pomarszczy i zacznie sama odchodzić. Pomidory odstaw, by lekko przestygły.
- Cebulę obierz, pokrój w drobną kostkę. Czosnek obierz i posiekaj lub przeciśnij przez praskę, żeby równomiernie rozprowadził się w zupie i nie tworzył ostrych kawałków.
- W dużym garnku rozgrzej pozostały olej na średnim ogniu. Dodaj cebulę i smaż 4–5 minut, aż zmięknie, stanie się szklista i lekko słodkawa, ale nie zbrązowieje.
- Dodaj czosnek i smaż jeszcze około 30 sekund, mieszając, aż intensywnie zapachnie. Gdy tylko zacznie się lekko złocić na brzegach, zmniejsz ogień, by się nie przypalił.
- Papryki obierz ze skórki, pokrój na kawałki i dodaj do garnka. Pomidory obierz, usuń twarde szypułki, pokrój i również dodaj, zlewając do garnka cały sok z blachy – to koncentrat smaku.
- Wlej bulion, dodaj cukier, szczyptę soli i pieprzu. Doprowadź do wrzenia, zmniejsz ogień i gotuj 10–15 minut, aż warzywa całkiem się rozpadną, a powierzchnia zupy lekko zgęstnieje.
- Zdejmij garnek z ognia i zblenduj zupę na gładki krem blenderem ręcznym, trzymając końcówkę całkowicie zanurzoną. Krem ma być jedwabisty; jeśli jest zbyt gęsty, dolej trochę bulionu.
- Dodaj większość drobno posiekanego koperku (trochę zostaw do posypania) i wymieszaj. Wlej śmietankę, jeśli używasz, ponownie wymieszaj – kolor zupy lekko się rozjaśni, a struktura stanie się aksamitna.
Przechowywanie
Przechowuj w lodówce do 3 dni; po schłodzeniu wyraźnie gęstnieje, ale po podgrzaniu znów robi się płynna i kremowa. Do mrożenia odłóż część bez śmietanki i koperku, a po rozmrożeniu dodaj je świeże dla lepszego aromatu.
Najczęściej gotuję tę zupę w niedzielny wieczór po powrocie z targu z torbą przejrzałych pomidorów kupionych „na skrzynkę”. Część porcji od razu mrożę w litrowych pojemnikach i wyciągam zimą, gdy brakuje mi zapachu sierpnia.