Przepis na Tajskie curry masaman z wołowiną i ziemniakami w wersji domowej
Curry masaman to jedno z najbardziej aromatycznych tajskich dań – łagodne, lekko orzechowe i bardzo sycące. W Tajlandii uważa się je za danie „komfortowe”, idealne na spokojny rodzinny obiad. Nasza wersja jest uproszczona, tak aby można ją było zrobić w zwykłej kuchni, bez rzadkich przypraw.
Domowe curry masaman z wołowiną i ziemniakami to tajska odpowiedź na gulasz – łagodne, kremowe i pachnące przyprawami, z charakterystyczną, lekko orzechową nutą. To danie wywodzi się z południa Tajlandii i łączy wpływy kuchni tajskiej oraz muzułmańskiej, dlatego jest mniej ostre, ale niezwykle aromatyczne. W wersji domowej możesz je przygotować bez trudno dostępnych składników, zachowując przy tym głębię smaku.
Wskazówki kucharza
Wołowinę pokrój w większą kostkę i duś powoli na małym ogniu, aż będzie miękka i rozpadająca się przy lekkim naciśnięciu widelcem – to może zająć więcej czasu, ale efekt jest wart cierpliwości. Ziemniaki dodaj dopiero wtedy, gdy mięso jest już prawie gotowe, żeby się nie rozpadły i nie zagęściły zbyt mocno sosu. Jeśli używasz gotowej pasty curry, podsmaż ją chwilę na tłuszczu przed dolaniem płynu – dzięki temu przyprawy „obudzą się” i sos będzie bardziej wyrazisty.
Jak podawać
Najlepiej podać to curry z puszystym ryżem jaśminowym albo ryżem basmati, który wchłonie sos jak gąbka. Świetnie sprawdzi się na leniwy niedzielny obiad, kiedy garnek może spokojnie pyrkać na kuchence, a dom wypełnia się zapachem przypraw. Do picia wybierz lekkie czerwone wino, herbatę jaśminową albo po prostu wodę z plasterkami limonki, żeby odświeżyć podniebienie.
Składniki
- wołowina gulaszowa - 600 g
- ziemniaki - 400 g
- cebula - 1 szt
- mleko kokosowe z puszki - 400 ml
- bulion wołowy lub warzywny - 400 ml
- pasta curry masaman - 2.5 łyżka
- masło orzechowe gładkie - 2 łyżka
- sos rybny - 2 łyżka
- cukier trzcinowy - 1 łyżka
- liść laurowy - 2 szt
- cynamon w laskach - 0.5 szt
- olej roślinny - 2 łyżka
- orzeszki ziemne prażone - 30 g
Przygotowanie
- Wołowinę pokrój w kostkę ok. 3 cm. Cebulę obierz i pokrój w piórka. Ziemniaki obierz i pokrój w większą kostkę.
- W dużym garnku z grubym dnem rozgrzej olej na średnim ogniu. Dodaj cebulę i smaż 4–5 minut, mieszając, aż zmięknie i lekko się zeszkli, ale nie zbrązowieje.
- Dodaj pastę curry masaman i smaż 1–2 minuty, cały czas mieszając, aż zacznie intensywnie pachnieć.
- Dodaj kawałki wołowiny. Smaż 5–7 minut, mieszając, aż mięso lekko się zrumieni z każdej strony.
- Wlej mleko kokosowe i bulion. Dodaj liście laurowe i kawałek laski cynamonu, jeśli używasz. Doprowadź do zagotowania.
- Zmniejsz ogień do małego, przykryj garnek pokrywką i gotuj 40 minut, aż wołowina zacznie mięknąć. Co jakiś czas zamieszaj, aby nic nie przywarło do dna.
- Po 40 minutach dodaj ziemniaki. Gotuj kolejne 20–25 minut na małym ogniu, aż ziemniaki będą miękkie, a mięso bardzo delikatne.
- Dodaj masło orzechowe, sos rybny i cukier trzcinowy. Dokładnie wymieszaj, aby masło orzechowe rozpuściło się w sosie. Spróbuj i w razie potrzeby dopraw dodatkowym sosem rybnym lub szczyptą cukru.
- Wyjmij liście laurowe i laskę cynamonu. Curry powinno być gęste i kremowe, z miękką wołowiną i ziemniakami.
- Podawaj gorące z ryżem jaśminowym, posypane posiekanymi orzeszkami ziemnymi.
Przechowywanie
Curry przechowuj w lodówce do 3 dni. Bardzo dobrze znosi mrożenie – podziel na porcje i zamroź do 3 miesięcy. Podgrzewaj powoli na małym ogniu, w razie potrzeby dodaj odrobinę wody lub mleka kokosowego, bo sos może zgęstnieć.