Przepis na Quiche z porami i boczkiem na kruchym cieście
Quiche z porami i boczkiem to lotaryńska tarta w stylu bistro na kruchym, maślanym spodzie z wytrawnym, jajeczno-śmietanowym nadzieniem. Słodki, miękki por i wędzony boczek tworzą sprężyste, ale kremowe wnętrze bez mokrego dna. Ten wariant stawia na porządne podpieczenie spodu i podsmażenie porów, więc kroi się w równe, czyste kawałki.
Quiche z porami i boczkiem nawiązuje do quiche lorraine z Lotaryngii, gdzie tarty z jajeczno-śmietanowym nadzieniem są klasykiem bistro. Pory to częsty francuski dodatek sezonowy, który łagodzi słoność boczku.
Dlaczego ta wersja działa
- Podpieczony spód utrzymuje kruchość nawet przy soczystym nadzieniu z porów.
- Podsmażenie porów na maśle wydobywa ich słodycz i usuwa nadmiar wody.
- Połączenie śmietanki z mlekiem daje kremową, ale nie ciężką konsystencję.
- Ograniczone napowietrzenie masy zapobiega wybrzuszeniom i pęknięciom wierzchu.
Wskazówki kucharza
Najłatwiej zepsuć ten quiche niedopieczonym spodem – jeśli po wstępnym pieczeniu środek nadal jest blady i lekko tłusty, dopiecz go, aż będzie matowy i suchy w dotyku. Pod koniec pieczenia obserwuj środek: powinien drżeć jak miękka galaretka, nie jak płyn, wtedy po wystudzeniu plastry będą równe. Jeśli masz bardzo mocny piekarnik, pod koniec możesz obniżyć temperaturę do 180°C, żeby wierzch się nie przepiekł przed ścięciem środka.
Jak podawać
Podawaj na ciepło lub w temperaturze pokojowej z prostą sałatą z winegretem, która doda kwasowości i świeżości do maślanego farszu. Na przyjęciach pokrój quiche w małe kwadraty i podawaj jak finger food obok oliwek, korniszonów i musztardy ziarnistej.
Na co uważać
- Nie wyrabiaj kruchego ciasta zbyt długo – gdy stanie się elastyczne, po upieczeniu będzie twarde.
- Pory muszą być dobrze umyte i dokładnie przestudzone; piasek będzie wyczuwalny, a gorący farsz rozmiękczy spód.
- Nie przelewaj formy po sam brzeg – masa lekko się podniesie; zostaw min. 5 mm luzu.
- Jeśli pory zaczynają szybko brązowieć, zmniejsz ogień – przypalone będą gorzkie.
Zamienniki
- Zamiast boczku możesz użyć wędzonego tofu w kostce, podsmażonego do lekkiego zrumienienia.
- Część śmietanki zastąp mlekiem 3,2%, jeśli chcesz lżejszą wersję nadzienia.
- Ser żółty możesz podmienić na Gruyère lub dobry ser szwajcarski dla bardziej francuskiego charakteru.
Składniki
- mąka pszenna - 220 g
- masło - 120 g
- jajko - 1 szt.
- woda - 2 łyżki
- por - 2 szt.
- boczek wędzony - 120 g
- śmietanka 30% - 200 ml
- mleko - 100 ml
- jajko - 3 szt.
- ser żółty - 80 g
- masło - 1 łyżka
- gałka muszkatołowa - 0.25 łyżeczki
- sól
- pieprz czarny
Przygotowanie
- Do miski wsyp mąkę i szczyptę soli, dodaj zimne masło w kostkach. Rozcieraj palcami lub siekaj nożem, aż masa będzie przypominać mokry piasek, bez widocznych grudek masła i dużych kawałków.
- Dodaj 1 jajko i 2 łyżki bardzo zimnej wody. Szybko zagnieć tylko do połączenia, uformuj spłaszczony krążek, owiń folią i schłodź 20–30 minut, aż ciasto wyraźnie stwardnieje i nie będzie się lepić.
- Pory dokładnie umyj, rozcinając je wzdłuż i rozchylając warstwy pod bieżącą wodą, potem dobrze osusz. Przekrój wzdłuż na pół i pokrój w cienkie półplasterki; boczek pokrój w drobną kostkę o podobnej wielkości.
- Na zimnej patelni ułóż boczek i podgrzewaj na średnim ogniu 5–7 minut, aż wytopi się tłuszcz, a brzegi będą złote i lekko chrupiące. Przełóż boczek łyżką cedzakową na talerz, zostawiając cienką warstwę tłuszczu na patelni.
- Dodaj na patelnię 1 łyżkę masła i pory. Smaż 8–10 minut na średnim ogniu, często mieszając, aż wyraźnie zmiękną, zmniejszą objętość i będą szkliście zielono-białe, bez brązowych plam. Dopraw lekko solą i pieprzem, odstaw do całkowitego przestudzenia.
- Piekarnik nagrzej do 190°C (góra–dół). Formę do tarty 24–26 cm cienko wysmaruj masłem. Schłodzone ciasto rozwałkuj na lekko oprószonym mąką blacie na placek o 3–4 cm większy niż forma i ok. 3 mm grubości – powinno być elastyczne, ale nie klejące.
- Przełóż ciasto do formy, dociśnij do dna i boków, odetnij nadmiar. Spód gęsto nakłuj widelcem. Przykryj papierem do pieczenia, wysyp obciążenie i piecz 12 minut, aż brzegi będą matowe i nie będą wyglądać na tłuste.
- Zdejmij papier z obciążeniem i dopiekaj spód 5–7 minut, aż środek będzie lekko złoty i suchy w dotyku, bez wilgotnych, półprzezroczystych miejsc. Jeśli po dotknięciu palcem ciasto wciąż jest miękkie, piecz jeszcze 2–3 minuty.
- W misce wymieszaj 3 jajka, śmietankę i mleko. Dodaj starty ser, gałkę muszkatołową, szczyptę soli i sporo świeżo mielonego pieprzu, mieszając rózgą tylko do połączenia – masa ma być gładka, ale bez piany na wierzchu.
- Na podpieczony spód wyłóż równomiernie przestudzone pory i boczek, lekko dociskając łyżką, aby nie wystawały ponad rant. Zalej masą jajeczno-śmietanową, wypełniając szczeliny i zostawiając co najmniej 5 mm luzu od brzegu formy.
- Piecz 25–30 minut w 190°C, aż masa się zetnie: przy poruszeniu formą środek ma delikatnie drżeć jak galaretka, ale nie być płynny, a wierzch będzie złoty. Odstaw quiche na 10–15 minut, aż farsz lekko stężeje i brzegi przestaną się błyszczeć.
Przechowywanie
Kawałki quiche przechowuj w lodówce do 2–3 dni w szczelnym pojemniku; spód z czasem mięknie od nadzienia i traci część kruchości. Odgrzewaj w 160–170°C 10–15 minut, aż środek będzie gorący, a brzeg spodu znów lekko chrupiący.
Lubię piec ten quiche dzień wcześniej na spokojnie – po nocy w lodówce kroi się jak marzenie i świetnie znosi delikatne odgrzanie przed podaniem.