Przepis na Banh xeo – chrupiące wietnamskie naleśniki z krewetkami

Banh xeo to wietnamskie, duże naleśniki z mąki ryżowej, smażone na bardzo chrupko i nadziewane krewetkami, boczkiem i kiełkami. Ciasto z kurkumą i mlekiem kokosowym daje złoty kolor i delikatny kokosowy aromat, a przy stole każdy zawija kawałki w sałatę z ziołami i macza w sosie rybnym.

W Wietnamie banh xeo to danie do wspólnego „składania przy stole”: gorące naleśniki trafiają na środek, a każdy sam zawija je w sałatę z ziołami i macza w sosie nuoc cham.

Dlaczego ta wersja działa

  • Ciasto bez jajek i pszenicy, tylko z mąki ryżowej i mleka kokosowego, daje cienkie, superchrupiące brzegi.
  • Smażenie najpierw boczku i cebuli buduje tłustą, aromatyczną bazę, w której dopiero zanurza się delikatne ciasto.
  • Dodanie kiełków dopiero po rozlaniu ciasta sprawia, że środek jest soczysty, ale spód nadal pozostaje suchy i chrupiący.
Banh xeo – chrupiące wietnamskie naleśniki z krewetkami

Wskazówki kucharza

Jeśli pierwszy naleśnik wyjdzie zbyt miękki, zwykle oznacza to za grube ciasto lub za mało rozgrzaną patelnię – zwiększ ogień i dodaj odrobinę wody do ciasta. Przed każdym nalaniem dokładnie mieszaj masę, bo mąka ryżowa szybko opada na dno. Używaj patelni, z której naleśniki same „odskakują” po usmażeniu – to najlepszy znak, że jest dobrze wysmażona.

Jak podawać

Podawaj banh xeo na dużym półmisku, osobno liście sałaty, zioła i miski z sosem, aby każdy mógł sam zawijać porcje. Świetnie sprawdza się jako danie główne na luźne spotkanie ze znajomymi albo weekendowy obiad do wspólnego dzielenia się przy stole.

Na co uważać

  • Zbyt grube ciasto da miękkie placki – konsystencja powinna być jak rzadka śmietanka, w razie potrzeby rozrzedź odrobiną wody.
  • Za niska temperatura patelni sprawi, że naleśnik będzie gumowy. Brzegi muszą od razu skwierczeć po wlaniu ciasta.
  • Nie przesadzaj z ilością farszu – zbyt dużo kiełków i krewetek utrudnia wysuszenie spodu i naleśnik pęka przy składaniu.

Zamienniki

  • Boczek możesz zastąpić cienko pokrojoną karkówką lub łopatką, ale smaż nieco dłużej, aż puści tłuszcz.
  • Kiełki fasoli mung można wymienić na kiełki sojowe, dobrze odsączone z wody.
  • Jeśli nie masz mleka kokosowego, użyj wody i 1–2 łyżek oleju, naleśniki będą mniej aromatyczne, ale dalej chrupiące.
Czas przygotowania
30 min
Czas gotowania
30 min
Całkowity czas
60 min
Porcje
4

Składniki

  • mąka ryżowa - 200 g
  • kurkuma - 3 g
  • mleko kokosowe - 200 ml
  • woda - 250 ml
  • sól - 4 g
  • krewetki - 200 g
  • boczek wieprzowy - 150 g
  • cebula - 1 szt
  • kiełki fasoli mung - 150 g
  • olej roślinny - 60 ml
  • sałata - 1 główka
  • mięta świeża - 10 g
  • kolendra świeża - 10 g
  • sos rybny - 40 ml
  • woda do sosu - 40 ml
  • cukier - 15 g
  • limonka - 1 szt
  • czosnek - 2 ząbki
  • papryczka chili - 1 szt
Główny składnik: krewetki

Przygotowanie

  1. W misce wymieszaj mąkę ryżową, kurkumę i sól. Dodaj mleko kokosowe i wodę, mieszając trzepaczką, aż powstanie gładkie, rzadkie ciasto jak na bardzo cienkie naleśniki. Odstaw na 15 minut, by mąka napęczniała.
  2. Krewetki opłucz, osusz ręcznikiem papierowym. Boczek pokrój w cienkie paski, cebulę w piórka. Kiełki opłucz i dobrze odsącz na sicie, żeby nie wnosiły zbyt dużo wody na patelnię.
  3. Przygotuj sos: w misce wymieszaj sos rybny, wodę, cukier i sok z limonki. Mieszaj, aż cukier całkiem się rozpuści. Dodaj drobno posiekany czosnek i chili. Odstaw na minimum 10 minut – sos lekko się zaokrągli i złagodnieje.
  4. Rozgrzej patelnię (24–26 cm) na średnio dużym ogniu. Wlej 1–2 łyżki oleju i rozprowadź po całej powierzchni. Olej powinien lekko falować, ale nie dymić – to znak, że patelnia jest gotowa.
  5. Na gorącą patelnię wrzuć kilka pasków boczku i trochę cebuli. Smaż 2–3 minuty, aż boczek zacznie się rumienić, a cebula stanie się szklista i miękka. Tłuszcz z boczku powinien się lekko wytopić.
  6. Dodaj kilka krewetek i smaż około 1 minutę, aż staną się różowe i nieprzezroczyste. Nie przesmażaj ich, bo zrobią się gumowe – w środku powinny pozostać sprężyste.
  7. Przed każdym naleśnikiem zamieszaj ciasto. Wlej porcję ciasta na patelnię, szybko przechylając ją na boki, żeby bardzo cienka warstwa pokryła całą powierzchnię. Powierzchnia powinna być ledwo przykryta, z prześwitami tu i tam.
  8. Na jedną połowę naleśnika wysyp garść kiełków fasoli mung. Przykryj patelnię pokrywką i smaż 2–3 minuty, aż brzegi naleśnika zaczną się same odklejać, będą mocno złociste i wyraźnie chrupkie przy dotknięciu łopatką.
  9. Zdejmij pokrywkę, smaż jeszcze 1–2 minuty bez przykrycia, aby odparować wilgoć. Spód ma być złocisty, a środek suchy w dotyku, nie mokry. Złóż naleśnik na pół, przykrywając kiełki drugą stroną, i delikatnie dociśnij łopatką.
  10. Przełóż naleśnik na talerz i trzymaj w cieple (np. w niskiej temperaturze piekarnika). Powtórz z resztą składników, w razie potrzeby dodając po 1 łyżce oleju przed kolejną porcją. Podawaj z liśćmi sałaty, miętą, kolendrą i miseczkami sosu do maczania.

Przechowywanie

W lodówce: 1 dni
Zamrażanie: Nie

Banh xeo najsmaczniejsze są tuż po usmażeniu, gdy brzegi są bardzo chrupiące. Po schłodzeniu miękną; odgrzewaj je na suchej, dobrze rozgrzanej patelni, aż spód znów stanie się złocisty i lekko chrupiący.

Przepis dodany przez Marek, Właściciel strony

Lubię smażyć banh xeo na dwóch patelniach równocześnie – wtedy cała partia trafia na stół naraz, jeszcze skwiercząca.

Opublikowano: Zaktualizowano:

Oceń przepis

Średnia: (0 ocen)

Komentarze

0
Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Podobne przepisy

Mi quang – makaron ryżowy z krewetkami i wieprzowiną
Mi quang – makaron ryżowy z krewetkami i wieprzowiną
Goi cuon – świeże wietnamskie spring rollsy z krewetkami
Goi cuon – świeże wietnamskie spring rollsy z krewetkami
Tajska sałatka z makaronem ryżowym i krewetkami
Tajska sałatka z makaronem ryżowym i krewetkami
Tajska sałatka z grillowanymi krewetkami i mango
Tajska sałatka z grillowanymi krewetkami i mango