Przepis na Niemieckie placuszki serowe Quarkkeulchen inspirowane
Quarkkeulchen to saksońskie placuszki z twarogu i gotowanych ziemniaków, tradycyjnie smażone na słodko z rodzynkami. W środku są miękkie i sernikowe z cytrynową nutą, a na zewnątrz mają delikatnie chrupiącą, złocistą skórkę. Ta wersja wykorzystuje zwykły polski twaróg i ziemniaki z obiadu, więc łatwo ją odtworzyć w domu bez szukania specjalnego quarku.
Quarkkeulchen pochodzą z Saksonii, gdzie tradycyjnie smaży się je na patelni i podaje z musem jabłkowym jako słodkie danie obiadowe lub podwieczorek.
To domowy deser z niemieckiej Saksonii, który sprytnie zamienia resztki ziemniaków w coś pachnącego cynamonem. Tekstura łączy miękkość sernika z lekkością racuchów, a cytryna i rodzynki dodają im charakteru. Dzięki prostym składnikom z polskiego sklepu smakują bardzo autentycznie, bez szukania specjalnego quarku.
Dlaczego ta wersja działa
- Połączenie ziemniaków z twarogiem daje miękki, wilgotny środek bez dużej ilości tłuszczu.
- Zimne, dokładnie rozgniecione ziemniaki stabilizują ciasto i zapobiegają rozlewaniu się na patelni.
- Elastyczne proporcje mąki i śmietany pozwalają dopasować konsystencję do rodzaju twarogu.
- Smażenie na średnim ogniu daje złotą skórkę i dopieczony środek bez przypalania.
Wskazówki kucharza
Jeśli używasz bardzo wilgotnego twarogu z kostki, dobrze go odciśnij na sicie lub gazie – inaczej będziesz musieć dodać za dużo mąki i stracisz delikatność. Zawsze usmaż jeden testowy placuszek: po przekrojeniu środek ma być miękki, wilgotny, ale nie płynny – wtedy wiesz, czy dosypać mąki lub dodać łyżkę śmietany. Gdy ciasto mocno klei się do dłoni, zwilż je wodą zamiast od razu dosypywać mąkę.
Jak podawać
Podaj placuszki na ciepło z kwaśną śmietaną, musem z pieczonych jabłek lub szybkim sosem malinowym z mrożonych owoców. Świetnie pasują do popołudniowej kawy albo jako późne, słodkie śniadanie w leniwy weekend; dla dzieci dodaj świeże owoce i kubek kakao zamiast dokładania cukru.
Na co uważać
- Ciepłe ziemniaki rozrzedzą masę i placuszki wciągną dużo tłuszczu podczas smażenia.
- Za dużo mąki zrobi z placuszków twarde, mączne krążki bez sernikowej miękkości.
- Za wysoki ogień szybko przypiecze wierzch, a środek pozostanie wilgotny i mączysty.
Zamienniki
- Twaróg możesz zastąpić półtłustym serem z wiaderka, ale dobrze go odciśnij na gazie.
- Rodzynki wymień na suszoną żurawinę lub drobno posiekane morele dla innego typu słodyczy.
- Cukier możesz częściowo zastąpić ksylitolem, licząc się z nieco mniejszą słodyczą.
- Część mąki pszennej da się podmienić na orkiszową jasną, zachowując delikatność ciasta.
Składniki
- ziemniaki - 300 g
- twaróg - 250 g
- mąka pszenna - 120 g
- jajko - 1 sztuka
- cukier - 3 łyżki
- rodzynki - 40 g
- skórka cytrynowa - 1 łyżeczka
- cynamon - 0.5 łyżeczki
- olej - 4 łyżki
- cukier puder - 2 łyżki
- śmietana - 100 g
Przygotowanie
- Ugotowane ziemniaki dokładnie wystudź, aż będą zupełnie zimne i suche w dotyku. Przeciśnij przez praskę lub bardzo drobno ugnieć, tak aby nie było widocznych grudek.
- Twaróg rozgnieć widelcem lub krótko zmiksuj, żeby był gładki, ale nie całkiem płynny. Zbyt rzadki ser sprawi, że trzeba będzie dosypać dużo mąki.
- W dużej misce połącz ziemniaki, twaróg, jajko, cukier, skórkę cytrynową, cynamon i rodzynki. Wsyp mąkę i wymieszaj, aż powstanie miękkie, lekko klejące ciasto, które trzyma kształt na łyżce.
- Jeśli ciasto rozpływa się na dłoni, dodawaj mąkę po łyżce, aż da się formować kulki. Gdy jest bardzo zwarte i pęka przy formowaniu, dodaj 1–2 łyżki śmietany, aż stanie się elastyczne.
- Na patelni rozgrzej cienką warstwę oleju na średnim ogniu. Gdy włożony kawałeczek ciasta zacznie delikatnie skwierczeć, zwilżonymi dłońmi formuj kulki wielkości orzecha włoskiego, lekko je spłaszczaj i układaj na patelni.
- Smaż placuszki po 3–4 minuty z każdej strony, aż nabiorą równomiernie złocistego koloru i będą lekko sprężyste przy dotknięciu. Jeśli zbyt szybko ciemnieją, zmniejsz ogień.
- Usmażone placuszki odkładaj na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, żeby odsączyć nadmiar tłuszczu. Kolejne partie smaż na świeżej, cienkiej warstwie oleju, dzięki czemu nie będą smakować przypalonym tłuszczem.
- Przed podaniem posyp placuszki cukrem pudrem. Podawaj jeszcze ciepłe, z kleksem gęstej śmietany lub jogurtu; brzegi powinny być lekko chrupiące, a środek miękki, wilgotny i wyraźnie serowy.
Przechowywanie
Po schłodzeniu w lodówce placuszki miękną i tracą chrupkość, ale po krótkim podgrzaniu na suchej patelni lub 5–7 minut w 180°C odzyskują rumianą skórkę. Po zamrożeniu są nieco bardziej zwarte, dlatego najlepiej odgrzewać je bez rozmrażania, prosto na patelni lub w piekarniku.
Najczęściej robię je po „ziemniaczanej” niedzieli – resztki z garnka zmieniają się w placuszki, które następnego dnia pakuję do lunchboxa jak małe serniczki.