Przepis na Koreańskie ziemniaki pieczone z pastą gochujang

To pieczone ziemniaki w gęstej, ostro-słodkiej glazurze z pastą gochujang, czosnkiem, miodem i sosem sojowym, inspirowane koreańskimi przekąskami do grilla. W środku pozostają miękkie i kremowe, a na brzegach lekko przypieczone i lepkie od karmelizowanej marynaty. Smaki przypominają pikantny sos barbecue z wyraźnie koreańską nutą.

W Korei ziemniaki w ostrej glazurze często pojawiają się obok mięs z grilla lub jako przekąska do piwa, podobnie jak znane tam smażone kurczaki w sosie gochujang.

To sposób na urozmaicenie zwykłych pieczonych ziemniaków bez konieczności długo gotującego się sosu. Pikantno-słodka glazura z gochujang daje efekt jak z koreańskiego baru z przekąskami, ale przygotujesz ją w jednym naczyniu. Idealne, gdy chcesz dodać azjatycki akcent do domowego grilla.

Dlaczego ta wersja działa

  • Prosta marynata z kilku składników daje efekt gęstej, lepkiej glazury o smaku zbliżonym do koreańskiego street foodu.
  • Pieczenie w jednej warstwie pozwala ziemniakom się przypiec, zamiast dusić w sosie.
  • Mieszanie w połowie pieczenia zapewnia równomierne skarmelizowanie gochujang i miodu.
Koreańskie ziemniaki pieczone z pastą gochujang

Wskazówki kucharza

Najczęstszy błąd to zbyt drobne pokrojenie ziemniaków – wtedy zanim środek zmięknie, brzegi i sos mogą się przypalić. Po wymieszaniu z marynatą spróbuj jednego kawałka na surowo; jeśli już wtedy wydaje się bardzo ostry, dodaj łyżeczkę miodu lub odrobinę oleju. Gotowe ziemniaki powinny być miękkie w środku i mieć wyraźnie przyrumienione, lekko lepkie krawędzie.

Jak podawać

Podawaj od razu po wyjęciu z piekarnika jako dodatek do grillowanej wieprzowiny, kurczaka lub tofu. Na domowe oglądanie meczu wystaw je w dużej misce z wykałaczkami i miseczką jogurtu naturalnego albo sosu majonez–limonka, który złagodzi ostrość. Dobrze pasują też do prostego kimchi lub ogórków maślonych.

Na co uważać

  • Nie układaj ziemniaków w kilku warstwach – dolne kawałki będą miękkie, ale bez chrupiących brzegów.
  • Gochujang łatwo się przypala, jeśli sosu jest cienka warstwa na blasze; kontroluj kolor pod koniec pieczenia.
  • Nie przesalaj – sos sojowy i pasta gochujang są już słone, sól dodawaj oszczędnie.

Zamienniki

  • Gochujang możesz zastąpić mieszanką ostrej pasty chili i odrobiny koncentratu pomidorowego, ale smak będzie mniej złożony.
  • Miód da się podmienić na syrop klonowy lub cukier trzcinowy rozpuszczony w łyżce wody.
  • Ocet ryżowy można zastąpić łagodnym octem jabłkowym.
Czas przygotowania
15 min
Czas gotowania
35 min
Całkowity czas
50 min
Porcje
4

Składniki

  • ziemniaki - 800 g
  • gochujang - 1.5 łyżki
  • olej roślinny - 3 łyżki
  • miód - 1.5 łyżki
  • sos sojowy - 1.5 łyżki
  • czosnek - 3 ząbki
  • ocet ryżowy - 1 łyżka
  • zielona cebulka - 2 szt
  • sezam - 1 łyżka
  • sól - 0.25 łyżeczki
Główny składnik: ziemniaki

Przygotowanie

  1. Piekarnik nagrzej do 200°C (góra–dół). Blachę wyłóż papierem do pieczenia, aby sos nie przypalał się do metalu.
  2. Ziemniaki dokładnie wyszoruj, młodych nie obieraj. Pokrój w duże, równe kęsy; kawałki powinny mieć podobną wielkość, by upiec się w tym samym czasie.
  3. W dużej misce wymieszaj gochujang, olej, miód, sos sojowy, ocet ryżowy, starty czosnek i sól, aż powstanie gładka, dość gęsta marynata bez grudek pasty.
  4. Dodaj ziemniaki do miski i dokładnie obtocz w marynacie rękami lub łyżką, aż każdy kawałek będzie równomiernie czerwony i błyszczący.
  5. Przełóż ziemniaki na blachę w jednej warstwie, z niewielkimi odstępami. Jeśli sosu jest dużo, zeskrob go z miski na wierzch ziemniaków.
  6. Piecz 30–35 minut, mieszając raz w połowie czasu, aż ziemniaki będą miękkie w środku przy nakłuciu widelcem, a brzegi wyraźnie przyrumienione.
  7. Jeśli zauważysz, że brzegi szybko ciemnieją, zmniejsz temperaturę do 190°C lub przestaw blachę o poziom niżej, by sos się karmelizował, a nie palił.
  8. Po upieczeniu przełóż ziemniaki do miski, zbierając całą glazurę z blachy. Posyp posiekaną zieloną cebulką i uprażonym sezamem, podawaj gorące, gdy sos jest lepki i błyszczący.

Przechowywanie

W lodówce: 3 dni
Zamrażanie: Nie

Po wystudzeniu ziemniaki miękną, a glazura gęstnieje i mniej się błyszczy. Przechowuj je w szczelnym pojemniku i odgrzewaj w piekarniku lub na patelni, żeby odzyskały przypieczone brzegi; w mikrofalówce będą miękkie i mniej chrupiące.

Przepis dodany przez Marek, Właściciel strony

Najczęściej robię je, gdy planujemy domowe „koreańskie BBQ” – ziemniaki lądują w piekarniku, a ja mam wolne palniki na mięso i dodatki. Dla dzieci zawsze odkładam porcję z połową gochujang i dodatkową łyżeczką miodu, żeby były bardziej sosowe niż ostre.

Opublikowano: Zaktualizowano:

Oceń przepis

Średnia: (0 ocen)

Komentarze

0
Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Podobne przepisy

Koreańskie ziemniaki smażone z pastą gochujang i miodem
Koreańskie ziemniaki smażone z pastą gochujang i miodem
Koreańskie ziemniaki smażone z sosem sojowo-czosnkowym
Koreańskie ziemniaki smażone z sosem sojowo-czosnkowym
Koreańskie ziemniaki pieczone z czosnkiem i sezamem
Koreańskie ziemniaki pieczone z czosnkiem i sezamem
Koreańskie ziemniaki smażone z miodem i sezamem
Koreańskie ziemniaki smażone z miodem i sezamem