Przepis na Koreańska zupa z kurczakiem, tofu i makaronem ryżowym
Ta koreańska zupa łączy delikatne kawałki kurczaka, tofu, warzywa i makaron ryżowy w jednym, rozgrzewającym garnku. Bulion z sosem sojowym, imbirem, czosnkiem i pastą gochujang jest lekko pikantny, ale przede wszystkim głęboko umami i aromatyczny. Makaron gotowany osobno sprawia, że zupa pozostaje klarowna, a makaron sprężysty nawet po chwili stania.
To uproszczona, codzienna wariacja na temat koreańskich zup typu guk i jjigae, z łagodniejszą ilością gochujang i dodatkiem makaronu ryżowego, który czyni ją pełnym, jednogarnkowym daniem.
Dlaczego ta wersja działa
- Makaron jest gotowany osobno, więc nie rozmięka w bulionie i nie mąci zupy.
- Najpierw podsmażony kurczak, czosnek i imbir budują głębszy smak niż gotowanie wszystkiego od razu w wodzie.
- Dodanie oleju sezamowego na końcu podkreśla aromat, zamiast go wygotowywać.
Wskazówki kucharza
Żeby zupa nie wyszła za ostra, dodaj najpierw pół porcji gochujang i dopiero po spróbowaniu ewentualnie resztę. Pilnuj też grubości marchewki – zbyt grube kawałki będą twarde, gdy kapusta już się rozgotuje. Lubię przygotować większą ilość bulionu, a makaron dogotowywać na świeżo tylko do porcji, które akurat jemy.
Jak podawać
Zupa świetnie sprawdzi się jako samodzielny obiad – możesz podać ją z małą miseczką kimchi lub ogórków maślonych dla kontrastu. Jeśli chcesz bardziej sycącego posiłku, dodaj do stołu miseczkę ugotowanego ryżu, którym można zagęścić ostatnie łyżki bulionu.
Na co uważać
- Nie gotuj tofu zbyt długo – zacznie się kruszyć i zmętnia bulion.
- Jeśli pasta gochujang nie zostanie dokładnie rozprowadzona, w zupie mogą zostać ostre grudki.
Zamienniki
- Pierś z kurczaka możesz zastąpić udkami bez kości, krojąc je w cienkie paski.
- Kapustę pekińską da się podmienić na pak choi lub drobno posiekaną białą kapustę.
- Jeśli nie masz gochujang, użyj odrobiny pasty chili lub płatków gochugaru i łyżeczki miodu.
Składniki
- pierś z kurczaka - 350 g
- tofu - 200 g
- makaron ryżowy - 180 g
- bulion drobiowy lub warzywny - 1.5 l
- marchew - 1 szt.
- kapusta pekińska - 150 g
- zielona cebulka - 3 szt.
- czosnek - 3 ząbki
- imbir świeży - 2 cm
- sos sojowy - 4 łyżki
- pasta gochujang - 1 łyżka
- olej sezamowy - 1 łyżka
- olej roślinny - 1 łyżka
- ziarna sezamu - 1 łyżka
- sól
- pieprz
Przygotowanie
- Pierś z kurczaka opłucz, osusz i pokrój w cienkie paski lub małe kostki. Delikatnie posól i oprósz pieprzem, żeby mięso miało smak także w środku.
- W dużym garnku rozgrzej olej roślinny na średnim ogniu. Dodaj kurczaka i smaż 4–5 minut, mieszając, aż mięso zbieleje z każdej strony i przestanie być różowe w środku, ale nie zdąży się mocno zrumienić.
- Dodaj drobno posiekany czosnek i starty imbir. Smaż około 1 minutę, aż zaczną intensywnie pachnieć i lekko się zeszklą, uważając, by czosnek nie ściemniał.
- Wlej bulion, dodaj sos sojowy i pastę gochujang. Dokładnie wymieszaj, aż pasta całkowicie się rozpuści, a bulion lekko się zabarwi. Doprowadź do wrzenia, po czym zmniejsz ogień i gotuj 10 minut.
- W tym czasie pokrój marchew w cienkie półplasterki lub zapałki, a kapustę pekińską w paski szerokości ok. 1–2 cm. Tofu pokrój w kostkę o boku ok. 1,5–2 cm, a zieloną cebulkę w ukośne plasterki.
- Dodaj do garnka marchew i kapustę pekińską. Gotuj 5–7 minut na średnim ogniu, aż marchew będzie miękka, ale wciąż lekko sprężysta, a kapusta wyraźnie zmięknie, lecz nie rozpadnie się.
- Delikatnie wrzuć do zupy kostki tofu. Gotuj na małym ogniu 3–4 minuty, tylko do ogrzania – tofu powinno pozostać w całości i miękkie w środku.
- Makaron ryżowy ugotuj lub namocz osobno zgodnie z instrukcją na opakowaniu, aż będzie miękki, ale sprężysty. Odcedź i krótko przepłucz zimną wodą, mieszając palcami, żeby nitki się nie sklejały.
- Do garnka z zupą wlej olej sezamowy i wymieszaj. Spróbuj bulionu – jeśli brakuje mu soli lub umami, dodaj odrobinę sosu sojowego; jeśli jest zbyt intensywny, dolej trochę wody lub bulionu.
- Do misek włóż porcje makaronu ryżowego, zalej gorącą zupą z kurczakiem, tofu i warzywami. Posyp zieloną cebulką i uprażonym sezamem i podawaj od razu, gdy bulion jest bardzo gorący, a makaron sprężysty.
Przechowywanie
Zupę najlepiej przechowywać bez makaronu, bo ten szybko mięknie i pęcznieje w bulionie. Bulion z kurczakiem, tofu i warzywami po podgrzaniu znów będzie aromatyczny, ale warzywa staną się miększe i mniej chrupiące.
Najczęściej gotuję tę zupę, gdy ktoś w domu wraca zziębnięty – miska parującego bulionu z makaronem stawia wszystkich na nogi szybciej niż herbata.