Przepis na Briam – grecka pieczona mieszanka warzyw
Briam to grecka blacha pieczonych warzyw – bakłażana, cukinii, ziemniaków i pomidorów, duszonych w oliwie i oregano w jednym naczyniu. Warzywa miękną w środku, a ich brzegi lekko się karmelizują, tworząc gęsty, słodkawy sos pomidorowo-warzywny. Ten przepis daje dużo sosu idealnego do maczania chleba i dobrze się udaje nawet w przeciętnym piekarniku.
To jedno z podstawowych dań kuchni domowej w Grecji, często podawane w piątki lub postnie, bez mięsa. W sezonie letnim briam wykorzystuje nadmiar warzyw z ogrodu, trafiających po prostu na jedną dużą blachę.
Briam to kwintesencja greckiego lata na jednej blasze – miękkie bakłażany, cukinia, ziemniaki i pomidory powoli pieką się w oliwie, tworząc gęsty, skoncentrowany sos warzywny. W przeciwieństwie do ratatouille warzywa nie są duszone, ale zapiekane, dzięki czemu brzegi lekko się karmelizują, a środek pozostaje soczysty. To danie pokazuje, jak z kilku prostych składników, dobrej oliwy i cierpliwego pieczenia można wydobyć maksymalną słodycz i aromat warzyw.
Dlaczego ta wersja działa
- Połączenie świeżych pomidorów i tych z puszki daje jednocześnie świeżość i gęsty sos.
- Wstępne pieczenie pod przykryciem zmiękcza ziemniaki, a końcówka bez przykrycia rumieni wierzch.
- Równa grubość plastrów sprawia, że wszystkie warzywa dochodzą w podobnym czasie.
Wskazówki kucharza
Jeśli twój piekarnik mocno przypieka z góry, pierwszą część pieczenia rób na niższym poziomie, a dopiero na rumienienie przestaw formę wyżej. Gdy wierzch zaczyna zbyt szybko ciemnieć, luźno przykryj formę folią, zostawiając brzegi uchylone, by para mogła uchodzić. Zawsze spróbuj sosu na końcu – ziemniaki „piją” sól i często trzeba lekko dosolić po upieczeniu.
Jak podawać
Podawaj briam jako danie główne z grubą kromką chleba i kruszoną fetą, która doda słonego kontrastu do słodkich warzyw. Świetnie sprawdzi się też jako ciepły dodatek do pieczonej ryby, grillowanego kurczaka lub kotlecików jagnięcych.
Na co uważać
- Zbyt grube plastry ziemniaków mogą pozostać twarde, gdy reszta warzyw będzie już miękka.
- Jeśli sos całkiem odparuje przed końcem pieczenia, dolej kilka łyżek wody lub oliwy, by warzywa nie przypaliły się od spodu.
Zamienniki
- Bakłażana możesz zastąpić dodatkowymi cukiniami, jeśli wolisz łagodniejszy smak.
- Zamiast oregano użyj tymianku lub mieszanki ziół prowansalskich, jeśli takie masz pod ręką.
Składniki
- bakłażan - 1 sztuka
- cukinia - 2 sztuki
- ziemniaki - 500 g
- cebula - 1 sztuka
- pomidory - 3 sztuki
- czosnek - 3 ząbki
- pomidory z puszki - 200 g
- oliwa - 6 łyżki
- oregano - 2 łyżeczki
- natka pietruszki - 2 łyżki
- sól
- pieprz
- woda - 100 ml
Przygotowanie
- Bakłażana pokrój w półplasterki, lekko posól i odstaw na 15 minut na durszlak, by puścił sok i goryczkę. Następnie opłucz zimną wodą i bardzo dokładnie osusz ręcznikiem papierowym.
- Cukinię, ziemniaki i pomidory pokrój w plastry ok. 0,5 cm – zwłaszcza ziemniaki nie mogą być grubsze, inaczej zostaną twarde. Cebulę pokrój w piórka, czosnek w cienkie plasterki.
- W dużej misce wymieszaj wszystkie warzywa oprócz pomidorów z puszki z 4 łyżkami oliwy, oregano, solą i pieprzem. Mieszaj rękami, aż każdy plaster będzie błyszczący i równomiernie pokryty oliwą, bez suchych miejsc.
- Przełóż warzywa do dużej formy do pieczenia, rozkładając je w miarę równą warstwą. Forma nie powinna być wypełniona wyżej niż na 3–4 cm, by warzywa się piekły i rumieniły, a nie gotowały w sosie.
- Pomidory z puszki wymieszaj z 2 łyżkami oliwy, 100 ml wody, odrobiną soli i pieprzu. Polej równomiernie warzywa – płyn ma lekko przykryć dno formy i sięgać mniej więcej do 1/3 wysokości warzyw.
- Przykryj formę folią aluminiową lub pokrywą, zostawiając małą szczelinę na ujście pary. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 190°C i piecz 35–40 minut, aż ziemniaki będą miękkie przy wbiciu noża, ale jeszcze się nie rozpadają.
- Zdejmij folię i piecz kolejne 20–25 minut, aż wierzch lekko się zrumieni, a brzegi warzyw będą przybrązowione. Sos powinien zgęstnieć, ale wciąż lekko falować przy poruszeniu formą.
- Po wyjęciu z piekarnika odstaw briam na 10 minut, by sos się ustabilizował i lekko zgęstniał. Posyp posiekaną natką pietruszki i podawaj na ciepło lub w temperaturze pokojowej.
Przechowywanie
Briam po schłodzeniu zyskuje na smaku, a sos staje się gęstszy i bardziej skoncentrowany. Przy podgrzewaniu w piekarniku lub na patelni dodaj 1–2 łyżki wody lub oliwy, by warzywa nie wyschły i sos znów był lekko płynny.
Najbardziej lubię briam na drugi dzień, lekko podgrzane, kiedy sos jest tak gęsty, że można nim niemal smarować kromkę chleba.