Przepis na Tajska zupa z dyni piżmowej i trawy cytrynowej
Kremowa, delikatnie pikantna zupa z dyni piżmowej z dodatkiem trawy cytrynowej i mleka kokosowego to tajska odpowiedź na naszą jesienną zupę dyniową. W Tajlandii takie zupy jada się często wieczorem, kiedy po upale dnia przychodzi chłodniejszy, spokojniejszy czas. Aromat limonki i imbiru sprawia, że miska tej zupy działa jak miękki koc – rozgrzewa i poprawia nastrój.
Ta tajska zupa z dyni piżmowej łączy jesienną, polską potrzebę rozgrzania z typowo azjatycką świeżością trawy cytrynowej, limonki i imbiru. Słodycz dyni przełamana kwaśnym cytrusem i mlekiem kokosowym daje efekt kremu, który jednocześnie otula i lekko pobudza. To danie ma w sobie klimat tajskich wieczorów po upalnym dniu – spokojnych, ale wciąż pełnych aromatów.
Wskazówki kucharza
Dynia powinna być gotowana do momentu, aż widelec wchodzi w nią jak w masło – niedogotowana da grudkowatą, mniej aksamitną konsystencję. Trawę cytrynową dobrze jest najpierw lekko rozgnieść trzonkiem noża, a potem gotować w całości i wyjąć przed blendowaniem, żeby zupa nie miała włókien. Uważaj też z ilością limonki – dodawaj ją na końcu, po trochu, próbując, żeby nie zabić naturalnej słodyczy dyni.
Jak podawać
Podawaj w głębokich miskach z odrobiną mleka kokosowego na wierzchu, posypaną kolendrą lub szczypiorkiem oraz prażonymi orzeszkami ziemnymi dla kontrastu tekstur. Do picia świetnie sprawdzi się woda z limonką i miętą albo wytrawny riesling, który podbije cytrusowe nuty. To zupa idealna na leniwy, ciemny wieczór po pracy, kiedy masz ochotę na coś rozgrzewającego zamiast klasycznego rosołu.
Składniki
- dynia piżmowa obrana i pokrojona w kostkę - 800 g
- mleko kokosowe z puszki - 400 ml
- bulion warzywny lub drobiowy - 700 ml
- trawa cytrynowa - 2 łodygi
- świeży imbir - 20 g
- czosnek - 2 ząbki
- cebula - 1 sztuka
- olej roślinny - 2 łyżki
- czerwona pasta curry - 1.5 łyżki
- sos rybny - 1.5 łyżki
- cukier trzcinowy - 1 łyżeczka
- sok z limonki - 2 łyżki
- świeża kolendra - 2 łyżki
- sól
- pieprz
Przygotowanie
- Cebulę obierz i pokrój w kostkę. Czosnek i imbir obierz i drobno posiekaj. Dynię obierz, usuń pestki i pokrój w kostkę wielkości ok. 2 cm.
- Łodygi trawy cytrynowej lekko rozgnieć trzonkiem noża, aby popękały i uwolniły aromat, a następnie przekrój na 2–3 części każdą.
- W dużym garnku rozgrzej olej na średnim ogniu. Dodaj cebulę i smaż 3–4 minuty, mieszając, aż zmięknie i stanie się lekko przezroczysta, ale się nie zrumieni.
- Dodaj czosnek, imbir i czerwoną pastę curry. Smaż 1–2 minuty, cały czas mieszając, aż poczujesz intensywny zapach przypraw.
- Dodaj dynię, wymieszaj, aby pokryła się pastą curry. Smaż 3–4 minuty, co chwilę mieszając.
- Wlej bulion, dodaj łodygi trawy cytrynowej, sos rybny i cukier. Zamieszaj, doprowadź do zagotowania, potem zmniejsz ogień do małego i gotuj 15–20 minut, aż dynia będzie bardzo miękka i łatwo się rozpada po nakłuciu widelcem.
- Wyjmij łodygi trawy cytrynowej z garnka. Zupę zmiksuj blenderem na gładki krem – ręcznym w garnku lub w kielichowym (wtedy miksuj partiami).
- Dodaj mleko kokosowe, wymieszaj i podgrzewaj na małym ogniu 3–5 minut, nie dopuszczając do mocnego wrzenia.
- Dopraw zupę sokiem z limonki, solą i pieprzem. Spróbuj i w razie potrzeby dodaj jeszcze odrobinę sosu rybnego lub cukru, aby smak był lekko słodki, słony i kwaskowy jednocześnie.
- Podawaj gorącą zupę posypaną świeżą kolendrą. Możesz dodać kilka kropli mleka kokosowego na wierzch dla dekoracji.
Przechowywanie
Zupę przechowuj w szczelnym pojemniku w lodówce do 3 dni. Możesz ją też zamrozić do 2 miesięcy. Podgrzewaj na małym ogniu, mieszając, aby mleko kokosowe się nie zwarzyło. Jeśli zupa zgęstnieje, dolej trochę wody lub bulionu.