Przepis na Tacos de carnitas – długo duszona wieprzowina w tortilli
Carnitas to powoli duszona, a potem lekko przyrumieniona wieprzowina, którą Meksykanie często jedzą w weekendy, gdy cała rodzina zbiera się przy stole. Mięso jest miękkie jak szarpana wieprzowina z USA, ale ma cytrusowo-korzenne nuty i podaje się je w małych tortillach z prostymi dodatkami. To świetne danie do postawienia na środku stołu, żeby każdy sam składał swoje tacos.
Tacos de carnitas to esencja meksykańskich spotkań przy stole – powoli duszona wieprzowina o cytrusowo-korzennej nucie, podawana w miękkich tortillach, które każdy komponuje po swojemu. Mięso jest miękkie jak szarpana wieprzowina, ale dzięki pomarańczy, limonce, cynamonowi i oregano ma zupełnie inny, głębszy profil smakowy. Połączenie soczystego środka z lekko chrupiącymi, przyrumienionymi brzegami sprawia, że trudno poprzestać na jednym taco.
Wskazówki kucharza
Najwięcej smaku dają powolne gotowanie i odparowanie płynu – nie przyspieszaj tego etapu, bo mięso nie zdąży zmięknąć i wchłonąć przypraw. Pod koniec, kiedy zostaje sam tłuszcz, mieszaj częściej i pilnuj, by nic się nie przypaliło, ale pozwól, by część mięsa mocno się zrumieniła – to właśnie te przypieczone kawałki robią różnicę. Tortille zawsze podgrzewaj tuż przed podaniem; jeśli będą zimne lub przesuszone, tacos będzie się łamać i cała zawartość wyląduje na talerzu.
Jak podawać
Carnitas świetnie sprawdzą się na luźny wieczór ze znajomymi – postaw garnek z mięsem, miskę z posiekaną cebulą, kolendrą, chili i koszyk ciepłych tortilli, a każdy złoży swoje tacos. Do picia podaj domową lemoniadę z limonką lub lekkie piwo, a dla chętnych pikantny sos na bazie pomidorów lub mango. Jeśli coś zostanie, następnego dnia mięso jest genialne w burrito albo jako nadzienie do quesadilli na szybki obiad.
Składniki
- wieprzowina - 1.2 kg
- smalec - 80 g
- pomarańcza - 1 szt
- limonka - 2 szt
- cebula - 2 szt
- czosnek - 5 ząbek
- liść laurowy - 3 szt
- cynamon - 0.5 szt
- oregano - 1 łyżeczka
- sól - 2 łyżeczka
- pieprz czarny - 1 łyżeczka
- tortilla kukurydziana - 18 szt
- kolendra - 1 pęczek
- cebula - 1 szt
- papryczka chili - 1 szt
Przygotowanie
- Wieprzowinę pokrój w duże kawałki wielkości mniej więcej pudełka zapałek, usuń grube kawałki twardego tłuszczu, ale zostaw trochę, żeby mięso było soczyste.
- Cebule obierz, jedną pokrój w grube plastry, drugą zostaw na później. Czosnek obierz, ząbki lekko zmiażdż nożem.
- Do dużego garnka z grubym dnem włóż smalec, ustaw średni ogień i podgrzewaj, aż się rozpuści i lekko rozgrzeje (powinien być gorący, ale nie dymić).
- Dodaj kawałki wieprzowiny, plastry jednej cebuli, czosnek, liście laurowe, laskę cynamonu, oregano, sól i pieprz. Smaż 5–7 minut, co chwilę mieszając, aż mięso lekko się zrumieni z zewnątrz.
- Z pomarańczy wyciśnij sok, do garnka wlej sok z pomarańczy i sok z jednej limonki. Dolej tyle wody, aby mięso było prawie przykryte.
- Doprowadź do lekkiego wrzenia, zmniejsz ogień do małego, przykryj garnek pokrywką zostawiając małą szparkę i gotuj 1,5–2 godziny, aż mięso będzie bardzo miękkie i łatwo się rozpada przy nacisku widelca. Co jakiś czas zamieszaj i w razie potrzeby dolej odrobinę wody.
- Gdy mięso jest miękkie, zdejmij pokrywkę i gotuj dalej na średnim ogniu 15–20 minut, aż większość płynu odparuje, a na dnie zostanie tłuszcz. Mieszaj częściej, żeby nic się nie przypaliło.
- Wyjmij laskę cynamonu i liście laurowe. Mięso rozdrobnij w garnku dwoma widelcami na mniejsze kawałki, wymieszaj z tłuszczem i smaż jeszcze 5–10 minut na średnio mocnym ogniu, aż część mięsa się przyrumieni i będzie lekko chrupiąca na brzegach.
- Drugą cebulę pokrój w drobną kostkę. Kolendrę posiekaj. Papryczkę chili pokrój bardzo drobno, usuwając pestki, jeśli chcesz łagodniejszą wersję.
- Tortille podgrzej na suchej patelni po 20–30 sekund z każdej strony, aż staną się miękkie i elastyczne.
- Na każdą tortillę nałóż porcję mięsa, posyp cebulą, kolendrą i odrobiną chili. Podawaj od razu z cząstkami limonki do skrapiania.
Przechowywanie
Mięso przechowuj osobno od tortilli w szczelnym pojemniku. Po podgrzaniu na patelni na małej ilości tłuszczu znów będzie lekko chrupiące. Możesz zamrozić samo mięso do 2–3 miesięcy.