Przepis na Sopa de garbanzos – zupa z ciecierzycy po meksykańsku z pomidorami
Sopa de garbanzos to meksykańska zupa z ciecierzycy gotowana z pomidorami, warzywami i nutą chili. Smakiem przypomina połączenie lekkiego gulaszu z ciecierzycy z wyrazistą zupą pomidorową, doprawioną kminem i limonką. Ta wersja jest prosta, sycąca i świetnie znosi odgrzewanie, więc sprawdza się jako obiad na kilka dni.
Takie zupy z ciecierzycy często pojawiają się w meksykańskich domach jako pierwszy talerz przed prostym drugim daniem. To sposób na wykorzystanie ugotowanej wcześniej ciecierzycy i karmienie kilku osób jednym, sycącym garnkiem.
Ta sopa de garbanzos ma konsystencję między zupą a gulaszem, więc wystarczy kromka chleba lub tortilla, by stała się pełnym obiadem. Łączy znane smaki pomidorów i ciecierzycy z meksykańskimi akcentami: kminem, chili i limonką. Dzięki temu jest jednocześnie komfortowa i trochę inna niż typowa zupa pomidorowa.
Dlaczego ta wersja działa
- Podsmażenie warzyw i przypraw przed dolaniem płynów buduje głęboki, „gulaszowy” smak.
- Dodanie limonki na końcu zachowuje świeży aromat i zapobiega gorzknieniu zupy.
- Użycie gotowanej ciecierzycy skraca czas przygotowania bez rezygnacji z treściwości.
Wskazówki kucharza
Najczęstszy błąd to wlanie bulionu, zanim warzywa się zrumienią – wtedy zupa smakuje jak podgrzany bulion z puszką pomidorów. Jeśli lubisz gęstsze zupy, na końcu delikatnie rozgnieć 2–3 łyżki ciecierzycy o ściankę garnka, aż wywar lekko zgęstnieje. Gdy po odgrzaniu zupa wydaje się zbyt „płaska”, dopraw ją odrobiną świeżego kminu i sokiem z limonki, a smak od razu się podniesie.
Jak podawać
Podawaj zupę z ciepłymi tortillami pszennymi lub kukurydzianymi, które możesz maczać w gęstym wywarze. Dobrze smakuje też z grzankami z czosnkiem lub kromką razowego chleba, gdy robisz bardziej „domową” wersję. Na stole postaw dodatkową limonkę i drobno posiekaną kolendrę, żeby każdy doprawił miskę po swojemu.
Na co uważać
- Nie dodawaj limonki przed końcem gotowania, bo kwas spłaszczy smak i może wydobyć gorycz z pomidorów.
- Nie pomijaj dokładnego zeszklenia warzyw – zbyt krótko smażone dadzą wodnisty, płaski smak.
Zamienniki
- Zamiast świeżego chili użyj szczypty suszonej płatków chili lub mielonej ostrej papryki.
- Jeśli nie lubisz kolendry, zastąp ją natką pietruszki lub szczypiorkiem.
- Bulion warzywny możesz zastąpić wodą z kostką bulionową dobrej jakości.
Składniki
- ciecierzyca gotowana - 400 g
- pomidory z puszki krojone - 400 g
- bulion warzywny - 800 ml
- cebula - 1 szt
- marchew - 1 szt
- seler naciowy - 1 łodyga
- czosnek - 2 ząbki
- papryczka chili świeża lub suszona - 1 szt
- kmin rzymski mielony - 0.5 łyżeczki
- olej roślinny - 2 łyżki
- kolendra świeża lub natka pietruszki - 2 łyżki
- limonka - 1 szt
- sól
- pieprz czarny mielony
Przygotowanie
- Cebulę, marchew i seler naciowy drobno posiekaj. Czosnek i chili również drobno posiekaj (jeśli wolisz łagodniej, usuń pestki z chili). Ciecierzycę odcedź, a jeśli jest z puszki, przepłucz na sitku.
- W dużym garnku rozgrzej olej na średnim ogniu. Dodaj cebulę, marchew i seler, smaż 5–6 minut, mieszając, aż warzywa zmiękną i lekko się zeszklą, a na dnie pojawią się delikatnie złote ślady.
- Dodaj czosnek, chili i kmin rzymski. Smaż około 1 minuty, mieszając, aż przyprawy zaczną intensywnie pachnieć, ale czosnek nie zbrązowieje.
- Wlej pomidory z puszki i bulion warzywny, dokładnie wymieszaj, zeskrobując przypieczone kawałki z dna garnka. Doprowadź do wrzenia, potem zmniejsz ogień i gotuj 10 minut, aż sos lekko zgęstnieje.
- Dodaj ciecierzycę, dopraw zupę solą i pieprzem. Gotuj kolejne 10–12 minut na małym ogniu, aż warzywa będą miękkie, a część ciecierzycy zacznie lekko się rozpadać, zagęszczając zupę.
- Na koniec wyłącz ogień, dodaj sok z limonki i zamieszaj. Spróbuj i w razie potrzeby dopraw jeszcze solą, pieprzem, chili lub dodatkową porcją limonki, aż smak będzie wyraźnie kwaskowaty i rozgrzewający.
- Zupę nalewaj do misek. Posyp świeżo posiekaną kolendrą lub natką pietruszki tuż przed podaniem, aby zielenina zachowała kolor i świeży aromat.
Przechowywanie
Zupę przechowuj w lodówce do 3 dni lub zamroź do 2 miesięcy; po odgrzaniu będzie gęstsza, więc dolej trochę wody lub bulionu. Smak kminu i chili łagodnieje po nocy, więc przed podaniem możesz dodać odrobinę limonki lub przypraw.
Gdy wiem, że czeka mnie zabiegany tydzień, gotuję od razu podwójną porcję tej zupy – połowę zjadamy od razu, a reszta ląduje w pudełkach do zamrażarki i ratuje mnie w dni, kiedy nie mam siły na gotowanie.