Japońskie szaszłyki z boczniaków z sosem sojowym Recipe
Te wegetariańskie szaszłyki z boczniaków to roślinna odpowiedź na yakitori. Grzyby marynowane w sosie sojowym i oleju sezamowym po usmażeniu są mięsiste i pełne smaku umami. Świetnie sprawdzą się jako przekąska do piwa albo dodatek do ryżu na kolację.
Temps de préparation
20 min
Temps de cuisson
15 min
Temps total
35 min
Portions
3
Ingrédients
- boczniaki - 300 g
- sos sojowy - 30 ml
- mirin - 20 ml
- cukier - 5 g
- olej sezamowy - 10 ml
- czosnek - 1 szt
- szczypiorek - 10 g
- sezam - 5 g
- patyczki do szaszłyków - 8 szt
Ingrédient principal:
boczniaki
Préparation
- Patyczki do szaszłyków namocz w zimnej wodzie przez co najmniej 10 minut, aby się nie przypalały podczas smażenia.
- Boczniaki oczyść wilgotnym ręcznikiem papierowym. Większe kapelusze pokrój na paski szerokości około 2 cm, mniejsze zostaw w całości.
- Czosnek obierz i drobno posiekaj. W misce wymieszaj sos sojowy, mirin, cukier, olej sezamowy i czosnek, aż cukier się rozpuści.
- Wrzuć boczniaki do marynaty, dokładnie wymieszaj, aby każdy kawałek był pokryty sosem. Odstaw na 10–15 minut.
- Nabijaj boczniaki na patyczki, przekłuwając je w kilku miejscach, aby dobrze się trzymały. Staraj się, aby na każdym patyczku było podobnie dużo grzybów.
- Rozgrzej patelnię grillową lub zwykłą na średnio mocnym ogniu. Jeśli nie jest nieprzywierająca, posmaruj ją cienko olejem.
- Układaj szaszłyki na patelni i smaż 3–4 minuty z każdej strony, aż boczniaki zmiękną, lekko się zrumienią i zaczną pachnieć jak pieczone mięso. W trakcie smażenia możesz smarować je resztą marynaty.
- Szczypiorek drobno posiekaj. Gotowe szaszłyki przełóż na talerz, posyp szczypiorkiem i sezamem. Podawaj od razu, gdy są gorące.
Conservation
Au réfrigérateur :
2 jours
Congélation :
Non
Usmażone szaszłyki możesz przechować w lodówce do 2 dni. Przy podgrzewaniu najlepiej użyć patelni, aby zachować lekko przypieczoną powierzchnię.
Recette soumise par
Marek, Propriétaire du site
Publié le:
Oceń przepis
Moyenne :
(0 notes)
Komentarze
0
Ładowanie komentarzy...